TYLKO U NAS

Walec ideologiczny ruszył! Ważne ostrzeżenie dla urzędnikówWalec ideologiczny ruszył! Ważne ostrzeżenie dla urzędników

FacebookTwitter

Oni jak bolszewicy idą jak walec, nie zatrzymują się. Nie chodzi o transkrypcję, im chodzi za chwilę o adopcję, im chodzi o kolejne działania. Ważne jest tutaj to, że decyzja ostateczna podejmowana jest przez urzędnika – powiedział na antenie Telewizji wPolsce24 poseł PiS Marcin Warchoł.

Wczoraj weszły w życie przepisy w sprawie transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych. Transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa pary jednopłciowej będzie można dokonać w każdym polskim Urzędzie Stanu Cywilnego. Jest tylko pewien problem, którym jest niezgodność z polską konstytucją. Sprawę wyjaśniało już Ordo Iuris:

Transkrypcja obligatoryjna nie oznacza bezwarunkowego obowiązku wpisu – kierownik Urzędu Stanu Cywilnego jest obowiązany jej odmówić, gdy dokument jest sprzeczny z podstawowymi zasadami porządku prawnego RP, a do takich zasad należy heteroseksualność małżeństwa.

Przypomnijmy, w konstytucji znajduje się art. 18, który jasno mówi czym małżeństwo jest i przez kogo jest zawierane:

Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.

„Oni jak bolszewicy idą jak walec”

Do tej kwestii w rozmowie z red. Tadeuszem Płużańskim na antenie Telewizji wPolsce24 nawiązał poseł PiS Marcin Warchoł.

Oni jak bolszewicy idą jak walec, nie zatrzymują się. Nie chodzi o transkrypcję, im chodzi za chwilę o adopcję, im chodzi o kolejne działania. Ważne jest tutaj to, że decyzja ostateczna podejmowana jest przez urzędnika. Art. 25 ustawy o pracownikach samorządowych jasno wskazuje, że pracownik samorządowy powinien odmówić wykonania polecenia, jeżeli prowadziłoby ono do popełnienia przestępstwa

- zaznaczył.

Dokonanie takiej transkrypcji może być kwalifikowane jako przekroczenie uprawnień i odpowiedzialność karna z art. 231 Kodeksu karnego

- podkreślił Marcin Warchoł.

Ostrzeżenie dla urzędników

Gość Telewizji wPolsce24 zwrócił się także bezpośrednio do urzędników.

Polecenie służbowe nie zwalnia z odpowiedzialności karnej. Po to właśnie jest ten przepis, że pracownik samorządowy powinien odmówić wykonania polecenia, jeśli prowadziłoby to do popełnienia przestępstwa

- wyjaśnił.

Natomiast, jeżeli kierownikiem z urzędu z mocy prawa jest prezydent, wójt to również oni jako funkcjonariusze mogą ponosić odpowiedzialność. To jest bardzo istotne. Próby wywierania nacisków na kierowników urzędów, pracowników, ich zwalniania z pracy na przykład z powodu odmowy wykonania bezprawnych czynności są po prostu przestępstwem i ich autorzy, szantażyści, którzy będą wydawać te polecenia i będą straszyć zwalnianiem z pracy, sami będą odpowiadać. Warto o tym pamiętać, jak również o tym, że władza Tuska przeminie, a kodeks karny nie przeminie

- zastrzegł Marcin Warchoł.

Przekraczają kolejną granicę. Lewica świętuje łamanie konstytucji?!

tt/źr. wPolityce za wPolsce24

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.