W stroju kata i z toporem. Tak "Iustitia" promuje się u OwsiakaW stroju kata i z toporem. Tak "Iustitia" promuje się u Owsiaka

Upolitycznione stowarzyszenie sędziów "Iustitia" postanowiło zaprosić uczestników festiwalu Jerzego Owsiaka Poland Rock do swojego namiotu, gdzie przygotowane mają być różne atrakcje dla młodzieży. Działacz "Iustitii" zachęca do udziału we tym wydarzeniu... w stroju kata i z toporem w ręku.
"Iustitia" promuje swój udział w festiwalu Jerzego Owsiaka. W tym celu jeden z jej działaczy wystąpił w nagraniu w stroju kata.
Cześć dzieciaki. Jeżeli jedziecie w tym roku na Poland Rock, to koniecznie musicie przyjść do namiotu sędziów z „Iustitia”. Kto wymyślił taką dziwną nazwę? Nieważne. Całą środę przygotowaliśmy dla was super atrakcje. Będą kolorowanki, zabawy, tatuaże, a najważniejsze w środę o godz. 12:00 w wielkim namiocie ASP będzie proces złej macochy. Tak, tej, która chciała zabić Królewnę Śnieżkę. Będzie prawdziwy sędzia, będą świadkowie. Przesłuchają wszystkie zwierzątka z lasu, krasnoludków, pana grzyba, Królewnę Śnieżkę i księcia. Dla każdego z Was znajdzie się jakaś rola, więc pamiętajcie, w środę o godz. 12:00 spotykamy się w wielkim namiocie ASP na Poland Rock. Mam nadzieję, że tą złą królową zamkną do mojego lochu
- powiedział na nagraniu zamieszonym na X działacz "Iustitii".
"Można zasłonić twarz, byle nie odsłaniać prawdy"
Na wpis "Iutiti" stanowczo zareagowała Kamila Borszowska-Moszowska, sędzia Sądu Okręgowego w Świdnicy.
Już wiem, dlaczego postawiono mi zarzut uchybienia godności urzędu. Prowadziłam edukację prawną bez kominiarki, bez topora i bez stroju kata. Co gorsza, zamiast robić z siebie widowisko, mówiłam o bezprawiu i krytykowałam władzę. To był oczywiście błąd warsztatowy. Następnym razem wystąpię w kapturze, z toporem i napisem „dzień familijny”. Wtedy zapewne wszystko stanie się godne, edukacyjne i pełne troski o autorytet sądu. Chociaż nie. Nadal mówiłabym o bezprawiu. A zatem problemem nie jest kominiarka, topór ani robienie przez sędziego z siebie błazna. Problemem jest tylko to, że sędzia ośmiela się mówić prawdę o władzy. Zasada jest więc prosta: kat z toporem -edukator; sędzia z argumentami -delik dyscyplinarny. Iustitia naprawdę pięknie wyjaśniła, na czym polega jej praworządność: można zasłonić twarz, byle nie odsłaniać prawdy
- napisała na platformie X Kamila Borszowska-Moszowska.
tkwl/Żr. wPolityce.pl za X
