Uwaga! Sygnalista nadaje! Nieoficjalny przegląd tygodniaUwaga! Sygnalista nadaje! Nieoficjalny przegląd tygodnia w polskiej polityce od lewicy do prawicy

Nie można tracić nadziei, że opozycja kiedyś przeprosi za wszystkie ciosy w plecy, które zadała Rzeczypospolitej. Ponoć każdy ma sumienie.
Ojciec Tadeusz Rydzyk podczas „Dziękczynienia w rodzinie”, spotkania środowisk Radia Maryja i TV Trwam w Toruniu:
Dobra kobieta zawsze łagodzi obyczaje. Dobra kobieta, a nie te takie z tymi, co się na ulicach pojawiło. Boże, nikomu nie życzę takiej żony. Jezu, mężczyźni, zginęlibyście, rodzina by zginęła Tak, trudno w życiu o większy krzyż.
Marta Lempart wprowadzenie stanu wyjątkowego na granicy określiła jako „bezprawne i bezpodstawne”. W jej ocenie rząd zrobił to po to, by „móc mordować ludzi na granicy”.
Jesteśmy w przestrzeni oniemiałej. W ciszy – tak potrzebnej każdej bandyckiej władzy, pozwalającej jej na bycie zbrodniarzami. W tajemnicy. Za zasiekami, płotami, murem. W ciemnościach. Ale przede wszystkim – w ciszy. Nie pozwólmy na to. Niech nie zapadnie ta cisza. Niech nas nie pochłonie ta cisza
Panią Lempart to rzeczywiście pochłonie ciemność. Taka wieczna.
Lempart ubolewa nad tym, że w związku ze stanem wyjątkowym do strefy przygranicznej nie mogą wchodzić „dziennikarze, organizacje pozarządowe, ludzie dobrej woli”.
Takich zakazów nie ma na żadnej wojnie
– twierdzi. Owszem, bywa, że media towarzyszą żołnierzom na wojnie. Niemal zawsze są to jednak wojny przegrane. Wiemy to co najmniej od klęski Amerykanów w Wietnamie. Chcesz wygrać? Nie daj sobie wejść na głowę.
Szef domu mediowego OMD Jakub Bierzyński sytuację na granicy skomentował tak:
Teraz gdy 50 proc. Polaków popiera głodzenie uchodźców na granicy, już wiecie, dlaczego Żydzi nie uciekali z gett
Teraz gdy opozycja sprzymierza się z zagranicznym agresorem przeciwko legalnej demokratycznej władzy, gdy sama oczernia dobre imię swojej ojczyzny, już wiecie, jak i dlaczego upadła I Rzeczpospolita.
Posłanka KO Klaudia Jachira:
Polacy są narodem uchodźców, bo historia pokazuje, że co jakiś czas sami niszczymy swoją suwerenność
Czasem sami, czasem nas najeżdżają, szczegóły są ważne. Była też taka oto refleksja:
Może za 50 lat znajdzie się jeden sprawiedliwy i tak jak prezydent Kwaśniewski przeprosił za Jedwabne, przeprosi za Usnarz
Raczej nie. Ale nie można tracić nadziei, że opozycja kiedyś przeprosi za wszystkie ciosy w plecy, które zadała Rzeczypospolitej. Ponoć każdy ma sumienie.
Marcin Matczak, prawnik znany z ataków na rząd:
Obecna władza promuje patriotyzm śmierci, podczas gdy ja uważam, że należy promować patriotyzm życia. Zamiast patriotyzmu poświęcenia – patriotyzm myśli i umysłu. Nie chcę, aby moje dziecko umierało za kraj, chcę, by moje dziecko swoim intelektem i swoim sercem służyło krajowi
To ładnie brzmi, ale nie znaczy nic. Niszcząc gotowość do ponoszenia ofiar, także ofiary życia, zwiększa się szansę, że trzeba będzie ginąć. W powstaniach ginęły dzieci oraz wnuki idiotów i tchórzy, którzy nie chcieli walczyć.
Aktor Maciej Stuhr przejął się tym, że polscy kibice gwizdali, gdy Anglicy przed meczem przyklęknęli w hołdzie ofiarom rasizmu.
Po prostu tacy jesteśmy i tego chcemy. Nie szczepimy się, nienawidzimy czarnych, Żydów i pedałów, nie chcemy pomagać innym, gardzimy nauką, sztuką, prawem. Mamy w d… trójpodział władzy i wolne media. Po prostu nic, ale to nic nas to nie obchodzi. A cała reszta (mniejszość) może się z tym: a) pogodzić, b)wyjechać, c) żyć w rozpaczy i depresji
To nieprawda, ale mimo wszystko lepiej być zwykłym Polakiem niż takim głuptaskiem jak pan Maciej.
Klękanie na stadionie nie jest w Polsce zrozumiane, ale powinno być respektowane. W przeciwieństwie do Anglików nie mamy kolonialnej historii
– ocenił całą sprawę redaktor naczelny „Res Publiki Nowej” Marcin Zaborowski. Posłanka lewicy Anna Maria Żukowska zareagowała tak:
Mamy. Przez wieki kolonizowaliśmy dzisiejsze: Litwę, Białoruś, Ukrainę, Słowację…
Byłoby, gdyby nie ta Słowacja. Kiedy? Jak? Gdzie? Jedyny okres, gdy Słowaczyzna należała do Polski, to panowanie Chrobrego. Tak więc nie jest to żadna analiza, ale po prostu brak podstawowej wiedzy.
Telewizja TVN przerwała konferencję ministra Zbigniewa Ziobry, który komentując działania Komisji Europejskiej, wskazywał, że politycy na Zachodzie mają większy wpływ na nominacje sędziowskie niż w Polsce:
Oglądacie państwo konferencję ministra sprawiedliwości i wiceministra. Słyszeliśmy jeden z argumentów, który został przytoczony na samym początku, dotyczący decyzji KE i odwołujący się, że w Niemczech jest podobnie jak w Polsce
Chwilę później pokazano materiały, które miały obalać słowa ministra. Cóż, prawdy nie da się obalić. A jeśli TVN chce być odważny, to niech przerwie wypowiedź Tuska, który z prawdą mija się wyjątkowo często.
Opozycja znów w amoku, bo Ryszard Terlecki powiedział parę słów prawdy, stwierdzając:
Powinniśmy myśleć nad tym, […] żeby ta Unia była taka, jaka jest dla nas do przyjęcia. Bo jeżeli pójdzie tak, jak się zanosi, że pójdzie, to musimy szukać rozwiązań drastycznych. Brytyjczycy pokazali, że im dyktatura brukselskiej biurokracji nie odpowiada, odwrócili się i wyszli
Dodał, że
nie chcemy wychodzić, ale nie możemy dać się zapędzić w coś, co ograniczy naszą wolność i nasz rozwój
Cóż, niektórym trudno zrozumieć, że Unia nie jest jakimś bożkiem, ale organizacją, która wobec Polski działa bardzo brutalnie i cynicznie.
Bronisława Komorowskiego zapytano o współpracę opozycji z Jarosławem Gowinem w kontekście rzekomej niechęci Donalda Tuska do byłego wicepremiera.
Żałuję i uważam to za błąd
– odpowiedział Komorowski.
Życzę liderowi Porozumienia, by znalazł wspólny język z opozycją
– mówił były prezydent. Język to raczej już znalazł, gorzej z odpowiednio godnym miejscem, stosownym do ambicji. Zawsze warto pomyśleć, czy wysiadać z pociągu, gdy nie ma pewności, że kolejny rzeczywiście nadjedzie.
Marek Sawicki z PSL zarzuca z kolei Gowinowi zbytnią letniość opozycyjną:
Niby z rządu wyszedł, ale rząd nadal popiera, więc on się musi zastanowić, co on chce robić
– powiedział, dodając:
Ja na temat Gowina cały czas mówię to samo: zdradził Tuska, zdradził Kaczyńskiego, zdradzi i Kosiniaka-Kamysza, a czy po drodze da się coś z nim zbudować, jak z Kukizem, to zobaczymy
Cóż, tak to właśnie będzie widziała historia, z tym zastrzeżeniem, że są zdrady dla Polski dobre i są też Polsce bardzo szkodzące.
Gowin zrealizowałby swój plan, gdyby po stronie Polski nie stanął Paweł Kukiz, obecnie ostro atakowany przez wielu artystów.
To są dwa różne światy. Oni żyją dla pieniędzy, ja dla idei
– odpowiedział artysta polityk, dodając:
Ja mam mało przyjaciół. Nigdy nie miałem np. numeru telefonu do Janusza Panasewicza, bo nie mam po prostu numerów do ludzi, którzy karierę zaczynają na festiwalu piosenki radzieckiej
Kto zaczynał, ten zaczynał, ważne, kto z Zielonej Góry wyrósł, a kto nie.
Krzysztof Bosak i Radosław Sikorski debatowali o polityce zagranicznej.
Dziękuję za zaproszenie i cieszę się, że mogę podjąć polemikę z panem prezesem, bo uważam Ruch Narodowy za patriotów, którzy szukają prawdy, szukają odpowiedzi na to, co jest polskim interesem. Nie jesteście jeszcze zepsuci tym koniunkturalizmem i hipokryzją obecnie rządzących
– cieszył się Sikorski. Rzecz skomentował Paweł Śpiewak:
Koalicja PO z Konfederacją się nam szykuje. Mają tego samego guru Balcerowicza i – jak widać – łączy ich znacznie więcej niż tylko neoliberalny program gospodarczy
Rzeczywiście, wygląda na to, że politycy Konfederacji będą musieli wkrótce zdecydować, czy chcą iść drogą Giertycha, czy jednak poważnie traktują swoje idee.
Długo jeszcze poczekamy na ulicę prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Warszawie? Rafał Trzaskowski, który obiecywał, że były prezydent zostanie godnie upamiętniony, teraz chowa głowę w piasek.
Jak radni, którzy podejmują te decyzje, będą do tego przekonani, a na razie większości w radzie miasta nie ma
– stwierdził prezydent stolicy. Na uwagę, że przecież większość w radzie mają politycy PO, Trzaskowski odrzekł:
Przekonywałem radnych, ale są zdania, że to nie jest moment do tego odpowiedni i tyle. Tu stawiam kropkę
Tak, tu trzeba postawić kropkę. I zadumać się nad faktem, że człowiek z taką „siłą przekonywania” otarł się o Pałac Prezydencki.
Artykuł z 37/2021 numeru tygodnika „Sieci”.
