Ukraińscy weterani w Warszawie. Czarnek wywołał rząd Tuska do tablicyUkraińscy weterani w Warszawie. Czarnek wywołał rząd Tuska do tablicy

"Ukraiński Korpus Weteranów otwiera placówkę w Warszawie! Kto na to pozwolił? Co wiedział rząd?" - napisał kandydat na premiera PiS Przemysław Czarnek na portalu X.
Już sama zapowiedź otwarcia w Warszawie zagranicznego ośrodka ukraińskiej organizacji „Korpus Weteranów” (Ветеранський Корпус) wywołała w Polsce falę pytań i niepokoju. Emocje budzi fakt, że organizacja jest ściśle związana z weteranami 3. Samodzielnej Brygady Szturmowej oraz dawnego pułku Azow – jednostek o skomplikowanej historii, kojarzonych z Andrijem Biłeckim.
Oficjalnie organizacja deklaruje charakter cywilny – ma skupiać się na reintegracji, pomocy psychologicznej i medycznej dla żołnierzy. Największą wątpliwość budzi jednak to, czy hub nie stanie się ukrytym punktem werbunkowym. Należy podkreślić: w świetle polskiego prawa prowadzenie naboru do obcych sił zbrojnych przez prywatne stowarzyszenia jest surowo zabronione.
Jedyną legalną formą rekrutacji obywateli Ukrainy w Polsce jest oficjalny państwowy projekt „Legionu Ukraińskiego” z centrum w Lublinie. Warszawska placówka nie ma prawa prowadzić jakichkolwiek działań o charakterze militarnym.
Niejasności wokół finansowania
Pytania internautów dotyczą również źródeł utrzymania ośrodka. Brak transparentnej informacji o budżecie i formach finansowania warszawskiej filii stanowi pożywkę dla spekulacji. Choć takie organizacje zazwyczaj opierają się na crowdfundingu, wsparciu ukraińskiego biznesu oraz grantach, brak oficjalnych danych w tej kwestii budzi społeczną nieufność co do faktycznej skali i intencji działalności.
"Co wiedział rząd?"
Poseł PiS Andrzej Śliwka zapowiedział interwencję w sprawie. Zwrócił się do rządu koalicji 13 grudnia Donalda Tuska.
W związku z informacjami o uruchomieniu w Warszawie placówki ukraińskiego Korpusu Weteranów zwracam się o pilne wyjaśnienie, czy polskie władze wiedziały o tej inicjatywie, czy została ona zweryfikowana przez właściwe służby oraz czy rząd przeprowadził analizę jej możliwych konsekwencji dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej
- czytamy we wpisie na portalu X.
Inicjatywę posła Śliwki poparł kandydat na premiera PiS.
Ukraiński Korpus Weteranów otwiera placówkę w Warszawie! Kto na to pozwolił? Co wiedział rząd?
- dopytał Przemysław Czarnek.
Pomoc Ukrainie nie oznacza oddania kontroli nad tym, kto i w jakim celu tworzy w Polsce tego rodzaju struktury. Polska nie może stać się zapleczem dla problemów, z którymi Ukraina będzie musiała zmierzyć się po wojnie. Bezpieczeństwo Polaków musi być na pierwszym miejscu. Rząd ma obowiązek natychmiast wyjaśnić tę sprawę
- dodał były minister edukacji.
xyz/źr. wPolityce za wPolsce24.tv, X
