„Uciekła jak szczur”! Bezlitosna analiza zachowania von der Leyen„Uciekła jak szczur”! Bezlitosna analiza zachowania von der Leyen

mid-epa13351961.webp
Ursula von der Leyen oraz wpis użytkownika Lemingopedia z portalu X/Fot. PAP/EPA/X
FacebookTwitter

Ursula von der Leyen miała okazję stanąć oko w oko z prezydentem Karolem Nawrockim i odpowiedzieć na pytania o sytuację w Polsce. Zamiast tego szefowa Komisji Europejskiej w ostatniej chwili zrezygnowała z udziału we wspólnej konferencji. "Ona po prostu uciekła. Uciekła jak szczur przed ewentualnymi pytaniami dziennikarzy, którzy konfrontowaliby ją z jej własnymi słowami w zakresie praworządności. Karol Nawrocki przygotował się tam na wojnę" - czytamy w analizie użytkownika Lemingopedia na portalu X.

W Trenczynie na Słowacji odbyło się spotkanie prezydentów państw Grupy Wyszehradzkiej. Uczestniczyły w niej głowy państw Polski, Czech, Słowacji i Węgier. Po spotkaniu odbyła się konferencja prasowa z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego, miała na niej również być szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Niemka zmieniła jednak zdanie i nie pojawiła się na briefingu prasowym.

Jak podaje Bloomberg, była to celowa akcja von der Leyen. Szefowa KE na początku myślała, żeby w ogóle nie pojawić się na szczycie Grupy Wyszehradzkiej, postanowiła jednak, że przybędzie, gdyż obawiała się, iż decyzja mogłaby spotkać się z negatywnym odbiorem komentatorów.

Leyen okazała poparcie Tuskowi?

Źródła Bloomberga twierdzą, że von der Leyen nie pojawiła się na konferencji prasowej w określonym celu. Miało to pokazać jej poparcie dla bezprawnych działań Donalda Tuska, który próbuje siłowo przejąć Trybunał Konstytucyjny.

Dodatkowo Niemka miała nie chcieć, żeby jej obecność została odebrana jako legitymizacja stanowiska prezydenta Nawrockiego, który twardo sprzeciwia się zamachowi stanu w wykonaniu koalicji 13 grudnia.

Agencja zaopiniowała, że nieobecność szefowej KE podczas konferencji może być przyczyną zaostrzenia retoryki wokół TK. 

Opozycja może wykorzystać nieobecność szefowej KE na konferencji prasowej do formułowania zarzutów, że Komisja Europejska wyraźnie popiera obóz rządowy w sprawie krajowego sporu, którego korzenie sięgają ponad dekady

- podał Bloomberg.

Tak von der Leyen potraktowała Nawrockiego. Powód? Tusk!

"Uciekła jak szczur"

Użytkownik portalu X o nazwie Lemingopedia rozłożył zachowanie von der Leyen na czynniki pierwsze. Odniósł się do tekstów Onetu, „Wirtualnej Polski” czy „Super Expressu”, które patrzyły na zdarzenie z punktu widzenia „mocnego sygnału Brukseli”.

A ja Wam piszę, że tak działa niemiecki parasol osłonowy w Polsce. I już tłumaczę

- czytamy we wpisie.

Lemingopedia wskazał, że prezydent Nawrocki był bardzo dobrze przygotowany na możliwą potyczkę z szefową KE:

Ona po prostu uciekła. Uciekła jak szczur przed ewentualnymi pytaniami dziennikarzy, którzy konfrontowaliby ją z jej własnymi słowami w zakresie praworządności. Karol Nawrocki przygotował się tam na wojnę. Wiecie, że wziął ze sobą przedstawicieli całej opozycji? Był Krzysztof Bosak, Mariusz Błaszczak, Marcin Horała. Siedzą tuż za nim. Naprzeciwko niej. Na tym szczeblu takie rzeczy nie umykają.

Dodatkowo Niemka mogła obawiać się niewygodnych pytań o stosowanie podwójnych standardów ws. praworządności.

W porę połapano się, że Nawrocki zostawił na nią pułapkę. Padłoby na konferencji pytanie o sytuację w Polsce. Karol mówi - ja mam ze sobą przedstawicieli całej sceny politycznej w Polsce i w tej sprawie mówimy jednym głosem - to jest zamach stanu. A Pani kogo ma? Co by powiedziała? Że Donald Tusk musi dociągnąć niemieckie sprawy w Polen?

- czytamy w analizie.

"Jak oni tam się boją"

Następnie poruszona została kwestia ostatniej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, na której prezydent Nawrocki rozwalcował szefa koalicji 13 grudnia.

A co Wy myślicie, że jej tam nie opowiedzieli, jak Karol zaprosił Donalda do pałacu na RBN i ekipa sprzątająca miała wolnego tego wieczora, bo pozamiatał nim jak ścierą? To jest kompromitacja i ucieczka Ursuli. Zrobiła to wobec czterech prezydentów. To afront. Zobaczcie, jak oni tam się boją. Jak to wisi na włosku

- kontynuował użytkownik Lemingopedia.

Padła również bardzo ważna uwaga z punktu widzenia polskiego społeczeństwa.

Uczmy się polityki. Uczmy wszyscy, bo takim narodem, który widzi, rozpoznaje i rozumie zasady gry, strasznie ciężko manipulować, nawet jakbyś miał wszystkie gazety, portale i telewizje w Polsce

- czytamy.

xyz/źr. wPolityce za X

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.