Tyszka wrzucił takie zdjęcie. Burza w sieciTyszka wrzucił takie zdjęcie. Burza w sieci
Europoseł Konfederacji Stanisław Tyszka opublikował zdjęcie pracowników McDonald’s w Galerii Mokotów, zwracając uwagę na dużą liczbę osób pochodzenia pozaeuropejskiego. Wpis wywołał falę krytyki.
Europoseł Konfederacji Stanisław Tyszka opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie, które miało zostać wykonane w restauracji typu fast food w Warszawie. Widać na nim dużą liczbę osób pochodzenia pozaeuropejskiego.
McDonald's w Galerii Mokotów w Warszawie
– wskazał.
Absurd
Wpis ten wywołał burzę w sieci. Wielu komentatorów zwracało uwagę, że ludzie przedstawieni na fotografii uczciwie pracują, a nie siedzą na zasiłkach i że akurat ta fotografia jest przykładem pozytywnej migracji.
Trudno o bardziej kuriozalny przykład sprowadzania całej dyskusji o migracji do wyglądu ludzi znajdujących się na jednym zdjęciu. Zamiast rozmawiać o rzeczywistych problemach związanych z polityką migracyjną, bezpieczeństwem czy kontrolą napływu cudzoziemców, Konfederacja zdecydowała się na najprostszy możliwy przekaz, czyli obrażanie przypadkowych, pracujących ludzi ze względu na ich kolor skóry.
Doskonały przykład tego, jak imigranci tworzą w Polsce wartość dodaną. Od czasu do czasu korzystam i doceniam pochodzącego z Azji managera, który często stoi przy ladzie i sprawnie ogarnia wydawanie zamówień. Dobra obsługa, ciężka praca, wielokulturowa ekipa. Brawo!
- stwierdził Marek Tatała, prezes Fundacji Wolności Gospodarczej.
Coś nie tak?
- pytał Jakub Bińkowski, wiceprezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.
Ciężko pracują, żeby Pan mógł zjeść hamburgera i frytki.
No i co? Normalna sytuacja. Brakuje ludzi do pracy, to Pan tego nie wie? Może przegonicie wszystkich obcokrajowców z Polski i sami staniecie za ladą?
Migranci nie pracują - źle. Migranci pracują - też źle. Znajdzie pan Polaków do takiej pracy?
as/źr. wPolityce.pl za X
