TYLKO U NAS. Poboży: Skandal. To powinna być seria dymisji
TYLKO U NAS. Błażej Poboży: Nie mam złudzeń, że Donald Tusk w tym wypadku nie ma zdolności honorowych i do dymisji się nie poda

Minimum co powinien zrobić w tej sytuacji to zdymisjonować co najmniej dwóch ministrów konstytucyjnych – ministra i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza i ministra Bodnara. Obydwaj oni ponoszą bowiem polityczną odpowiedzialność z tę sytuację.
,,Minimum co powinien zrobić w tej sytuacji to zdymisjonować co najmniej dwóch ministrów konstytucyjnych – ministra i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza i ministra Bodnara. Obydwaj oni ponoszą bowiem polityczną odpowiedzialność z tę sytuację. - powiedział na antenie telewizji wPolsce Błażej Poboży, doradca Prezydenta Andrzeja Dudy, były wiceminister MSWiA.”
Sytuacja jest bulwersująca zarówno w tym wymiarze pierwotnym czyli w ogóle, że ktoś zdecydował się na wyciąganie konsekwencji tak daleko idących za coś jest co jest naturalną najważniejszą i podstawą funkcją naszych obrońców granicy, którzy broniąc granicy są narażeni, wyeksponowani na ogromne niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia i dziś będą bali się podejmować podobne odstraszające działania w analogicznych sytuacjach
— powiedział Poboży
Zdaniem byłego wiceszefa MSWiA sytuacja była tuszowana ze względu na wybory samorządowe oraz nadchodzące do Parlamentu Europejskiego
Druga niezwykle bulwersująca sytuacja, która w mojej ocenie mogła wpłynąć na wynik wyborów samorządowych to jest właśnie fakt, że ta sytuacja była właśnie ukrywana. Proszę Państwa nie dajmy się nabrać i apeluje tutaj do widzów i wszystkich Państwa. Nie dajmy się oszukać, że ta informacja nie była w posiadaniu tych czynników politycznych. No bo na moment – załóżmy tylko – nie była ona w posiadaniu ministra, wicepremiera Kosiniaka-Kamysza to to już jest wystarczający powód do jego dymisji. Nie wierze w, że nie była. W więc w związku z tym ukrywanie jej przez tyle miesięcy wpłynęło na wynik wyborów. To jest oczywiste.
Ta sytuacja dyskwalifikuje Kosiniaka-Kamysza, jako szefa MON
Jednym ze współwinnych tej sytuacji jest również minister sprawiedliwości i prokuratur generalny.Jeśli nie wiedział to go dyskwalifikuje z uwagi na to, że nie otrzymywał podstawowych informacji. Więc albo tam powinno być jakieś trzęsienie ziemi zarówno w ministerstwie obrony narodowej no przede wszystkim tam tu nigdzie indziej bym nie szukał odpowiedzialnych. No to to obciąża go tym bardziej. Ta sytuacja jest w związku z tym dla wicepremiera niedobrą.
