TYLKO U NAS. Gliński: Zamknięto budynek TVP. "Segregacja"
TYLKO U NAS. Prof. Gliński potwierdza ustalenia wPolityce.pl: Zamknięto budynek TVP. Segregacja jak w stanie wojennym

"Sytuacja wygląda karykaturalnie. Stoją w przedsionku i przeglądają jakieś listy z nazwiskami pracowników".
Jak ujawnił portal wPolityce.pl, likwidator spółki TVP zdecydował o zamknięciu siedziby stacji przy pl. Powstańców w Warszawie. Nasze informacje potwierdził prof. Piotr Gliński.
Ustalenia potwierdził w rozmowie z wPolityce.pl prof. Piotr Gliński, który przebywa w budynku przy pl. Powstańców Warszawy.
Drzwi budynku TVP są zamknięte od godziny 8.00. Przyszli panowie, którzy przedstawiają się jako reprezentanci tzw. likwidatora i nie wpuszczają posłów na interwencję poselską. Sytuacja wygląda karykaturalnie. Stoją w przedsionku i przeglądają jakieś listy z nazwiskami pracowników. Jednym wpuszczają, a drugich nie. Segregacja jak w stanie wojennym
– mówi poseł Prawa i Sprawiedliwości w rozmowie z wPolityce.pl.
Nie chcą wpuszczać posłów. Dwóm z nich jednak udało się dołączyć do piątki z nas, która przebywała na interwencji. Mamy najprawdopodobniej do czynienia z siłową próbą „wyczyszczenia” gmachu. Na miejscu jest też prezes TVP Michał Adamczyk. Byli wzywani policjanci. Funkcjonariusze przebywają na zewnątrz budynku
– dodaje prof. Gliński.
