Tusk zapowiada zmiany w zarobkach lekarzy. Mówi o wecie prezydentaJuż nie "wetomat"? Tusk zapowiada regulacje zarobków lekarzy. Wspomina o prezydencie

mid-26721182.webp
Premier Donald Tusk otwiera posiedzenie rządu. Fot. PAP/Paweł Supernak
FacebookTwitter

Premier Donald Tusk zapowiedział przed dzisiejszym posiedzeniem Rady Ministrów projekty ustaw regulujących zarobki lekarzy. Pod obrady Sejmu miałyby one trafić we wrześniu, ponieważ Tusk zadeklarował, że chce… zapobiec ewentualnemu zawetowaniu ustawy przez prezydenta. „My będziemy potrzebowali kilku tygodni, jest to związane z ustawowym obowiązkiem przeprowadzenia konsultacji. Ja chcę, aby ewentualnie pragnący zawetować te ustawy prezydent, żeby nie miał żadnego formalnego pretekstu do zawetowania” – powiedział.

Przed dzisiejszym posiedzeniem rządu Donald Tusk postanowił... obalić narrację forsowaną m.in. przez jego partię na temat weta prezydenta Karola Nawrockiego. Koalicja 13 grudnia utrzymuje, że głowa państwa w swoich decyzjach dotyczących poszczególnych ustaw kieruje się przede wszystkim pragnieniem zaszkodzenia rządowi i wetuje niejako "złośliwie". A jednak premier niechcący powiedział dziś rzecz, która w zasadzie unieważnia platformerską narrację o "wetomacie".


"Będziemy pilnowali każdej godziny"

Rząd, jak zaznaczył Tusk, będzie rozpatrywał projekty ustaw dotyczące zapowiadanych zmian w ochronie zdrowia za kilka tygodni. 

Jest to związane z ustawowym obowiązkiem przeprowadzenia konsultacji. W przypadku takich ustaw jest to niezbędne. Nazwę rzecz po imieniu: ja chcę, aby ewentualnie pragnący zawetować te ustawy prezydent, żeby nie miał żadnego formalnego pretekstu do zawetowania. Formalnego, czyli że na przykład nie przeprowadziliśmy stosownych konsultacji z zainteresowanymi środowiskami. I dlatego będziemy pilnowali tutaj każdej godziny i każdego dnia, aby jak najszybciej, ale zgodnie z regułami, z przepisami, doprowadzić do głosowania w Sejmie tych ustaw i początek września wydaje się tutaj bardzo realistyczny

- wskazał premier.

I nikt nie będzie mógł zarzucić ani pani minister, ani rządowi, że nie dopełniliśmy jakichś szczegółów proceduralnych, a więc nikomu nie damy pretekstów, aby zablokować te ustawy

 - dodał.

 

Czy szef rządu przyznał tym samym, że wcześniej zdarzało się nie dopełnić szczegółów proceduralnych, takich jak konsultacje, co mogło wpłynąć później na decyzję prezydenta?

Co z zarobkami lekarzy? "Biedy nie ma"

Tusk zaznaczył, że rozporządzenia ministra zdrowia zostaną przyjęte wcześniej.

Szef rządu odnosił się do zaproponowanego przez minister zdrowia Jolantę Sobierańską-Grendę limitu wynagrodzeń za godzinę pracy dla lekarzy w wysokości 240 złotych brutto. Wskazał, że maksymalny pułap, jaki będą mogli osiągnąć po jego wprowadzeniu lekarze, to kwota 76 800 złotych brutto.

Górny limit wynagrodzenia to będzie szesnastokrotność płacy minimalnej. Biedy nie ma

- powiedział premier. Przypomniał, że są lekarze, którzy teraz zarabiają więcej.

Nielicznym będzie wydawało się, że to jest mało, bo w tym niekontrolowanym systemie wynagrodzeń zarabiali dużo, dużo więcej. Nam ten pułap wydaje się przyzwoity i na pewno nie skazuje nikogo na niskie zarobki. 76 800 zł to naprawdę jest chyba godna kwota

- wskazał Tusk.

Powiedział, że zostaną wprowadzone ograniczenia dotyczące czasu pracy lekarzy. Teraz obowiązują one tylko medyków zatrudnionych na umowę o pracę, a realizujących świadczenia na podstawie kontraktów nie dotyczą. Zapowiedział, że także ta druga grupa ma pracować określoną liczbę godzin – do równowartości dwóch etatów.

Lekarze będą mogli pracować długo, żeby zarobić dużo, ale wymagane jest także precyzyjne określenie, jak długo może lekarz pracować. Chodzi o bezpieczeństwo pacjenta i chodzi o wyeliminowanie pola do nadużyć. Zdarzały się przypadki, że pracowano większą liczbę godzin, niż ma doba. I to w kilku miejscach

- powiedział premier.

Ponadto zapowiedział, że nie będzie wynagrodzeń stanowiących procent od realizowanych procedur. W taki sposób teraz są rozliczane niektóre kontrakty.

Leczenie nie jest brutalnym biznesem. Liczenie procentu od procedury, a niektóre procedury są bardzo drogie, doprowadzało do sytuacji, które wzbudziły uzasadnione emocje

- powiedział Tusk.

Chodzi o wielotysięczne wynagrodzenia lekarzy za godzinę pracy.

To się musi skończyć i dzięki tym rozwiązaniom powinno się skończyć

-ocenił premier.

Podczas wtorkowego posiedzenia Rady Ministrów szefowa resortu zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda przedstawia rządowi, na jakim etapie jest realizacja zmian w ochronie zdrowia zapowiadanych 8 lipca. Cztery projekty rozporządzeń zostały skierowane do dziesięciodniowych konsultacji. Trwają prace nad dwiema ustawami.Pierwszy z projektów zakłada, że szpitale będą musiały raportować do NFZ godzinowe grafiki pracy lekarzy. Dzięki temu Fundusz będzie mógł wyśledzić przypadki wykazywania świadczeń w różnych miejscach jednocześnie.

Drugi przewiduje, że kolejki do zabiegów szpitalnych będą monitorowane centralnie przez NFZ. O te świadczenia ma zostać rozszerzona aplikacja Kolejki Centralne (AP-KOLCE). To narzędzie Narodowego Funduszu Zdrowia do elektronicznego rejestrowania i prowadzenia list oczekujących w skali kraju.

W pakiecie rozporządzeń jest też regulacja dotycząca centralnej elektronicznej rejestracji. Zmiany mają dotyczyć rozszerzenia Centralnej e-Rejestracji do końca 2027 roku, czyli o dwa lata wcześniej niż pierwotnie planowano. Wdrożenie tych zmian oznacza, że do lekarzy specjalistów będzie można umawiać się przez aplikację mojeIKP czy Internetowe Konto Pacjenta.

Co wynika z wypowiedzi premiera Tuska przed posiedzeniem rządu? Że system zły, lekarze "chytrzy", ale winnych nie ma, a w każdym razie na pewno nie w Koalicji Obywatelskiej. Łasy na pieniądze młody lekarz, który do niedawna był radnym KO i fotografował się z ważnymi politykami tego ugrupowania jak na razie nie został nawet przesłuchany. Szykanowany jest natomiast sygnalista. Tyle dobrego, iż przekonaliśmy się niechcący, że te opowieści o "wetomacie" to w dużej mierze niezbyt mądra propaganda.

 

jj, wPolityce.pl, źr. YT: Kancelaria Premiera, PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.