Tusk skutecznie postraszył wojną. Kto przeraził się najbardziej?Donald Tusk skutecznie postraszył wojną, ale najbardziej przerazili się jego właśni wyborcy

Premier świadomie rozpętuje w Polsce wojenną histerię, bo dzięki temu łatwiej może manipulować społeczeństwem i nawet nieprzychylnych jego nieudolnemu rządowi gromadzić wokół władzy.
Premier świadomie rozpętuje w Polsce wojenną histerię, bo dzięki temu łatwiej może manipulować społeczeństwem i nawet nieprzychylnych jego nieudolnemu rządowi gromadzić wokół władzy.
Do tego, że Donald Tusk straszy wojną i uznał to za jedno z najważniejszych narzędzi politycznych, wiadomo od co najmniej dwóch lat. Problemem jest to, kto się daje najbardziej wystraszyć. W sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski (z końca kwietnia 2026 r., ale opublikowanego 9 maja) respondentów zapytano o to, czy w obliczu „ostrzeżeń polskich i zachodnich przywódców” (z tymi zachodnimi to przesada, żeby nie wyszło, że chodzi tylko o Donalda Tuska) obawiają się oni rosyjskiego ataku na Polskę lub inny kraj NATO. Odpowiedzi twierdzącej udzieliło 53,9 proc. ankietowanych, zaś 40 proc. respondentów stwierdziło, że zagrożenie ze strony Rosji nie jest realne.
