Tusk przejmie Polskę 2050 Hołowni? Onet o problemach partii
Tusk szuka kogoś, kim przejmie partię Hołowni? Według dziennikarzy Onetu Polska 2050 ma przechodzić wielkie turbulencje. "Histeryczny dygot"

Słyszałem, że jeżeli przestanie być marszałkiem, być może tak będzie, to w ogóle odejdzie z polityki - powiedział Stankiewicz
Dziennikarze Onetu Dominika Długosz i Andrzej Stankiewicz ocenili sytuację Polski 2050. „Słyszałem, że jeżeli przestanie być marszałkiem, być może tak będzie, to w ogóle odejdzie z polityki. W dodatku Donald Tusk ma szuka kogoś, kim mógłby przejąć Polskę 2050. Jest też taka teoria, że Hołownia chodzi na spotkania z Kaczyńskim, żeby szantażować Tuska” - powiedział Stankiewicz.
Hołownia uda się na polityczną emeryturę?
Długosz oceniła obecną sytuację w partii Szymona Hołowni. Według niej, wewnątrz ugrupowania panuje wielka niewiadoma.
W Polsce 2050 dość powszechne jest przekonanie, że oni nie wiedzą, czego ich lider chce od życia. Nie wiedzą, czy on chce jeszcze w ogóle być w polityce. Nie odpowiada na pytania, bo sam chyba nie wie. Jednocześnie do przejęcia tej partii szykuje się pani Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, z czego nie są zadowoleni członkowie.
— powiedziała.
Stankiewicz podzielił się informacją, że Hołownia może udać się na polityczną emeryturę.
Słyszałem, że jeżeli przestanie być marszałkiem, być może tak będzie, to w ogóle odejdzie z polityki. W dodatku Donald Tusk ma szuka kogoś, kim mógłby przejąć Polskę 2050. Jest też taka teoria, że Hołownia chodzi na spotkania z Kaczyńskim, żeby szantażować Tuska. Że PiS go obroni jako marszałka, jeżeli Tusk będzie chciał go odwołać. Kobosko się wycofał i kompletnie skłócony z Hołownią. Do niedawna uważał, że Hołownia był pod wpływem Michała Kamińskiego
— dodał.
W Polsce 2050 panuje histeria
Długosz kontynuowała swój wcześniejszy wątek o braku jakiejkolwiek strategii partii.
Nie do końca wiadomo, jaka jest w tym wszystkim rola Michała Kamińskiego. W partii Hołowni panuje rozedrganie, które za chwilę skończy się dla niej tragicznie. Nowi ludzie w polityce nie potrafią cierpliwie poczekać na rozwiązanie sytuacji. Ponieważ nie są w stanie przewidzieć, co zrobi ich lider, kiedy przestanie być marszałkiem. Nie są w stanie umówić się ze sobą, jak mają zagłosować
— stwierdziła.
Dodała również:
Polska 2050 nie ma pewności, czy Hołownia się dogadał z PiS. Czy mają jakieś karty, żeby ograć Tuska. To wszystko sprawia, że są totalnie zagubieni. Możliwe, że można mówić o tąpnięciu i rozmowach z kolegami z Koalicji obywatelskiej i PSL. Partia kompletnie nic nie wie, co wprawia ją w histeryczny dygot.
xyz/Onet
