Tusk idzie drogą Brauna? Oto, co załatwiał w Indiach!Tusk idzie drogą Brauna? Oto, co załatwiał w Indiach!

„Polska i Indie to są kraje, które łączy bardzo dużo, a nic nie dzieli” – przekonywał premier Donald Tusk po spotkaniu z szefem rządu Indii Narendrą Modim. Zdaniem Tuska, świat patrzy z zazdrością na rozwój obu krajów. Polski premier zadeklarował, że będzie osobiście patronował współpracy polskich i indyjskich firm.
Donald Tusk podkreślił podczas wspólnego briefingu po czwartkowym spotkaniu w Nowym Delhi, że rozmowa z indyjskim premierem dotyczyła tego, jak umacniać partnerstwo strategiczne, zawarte podczas wizyty Modiego w Warszawie w sierpniu 2024 r.
Nam się dobrze rozmawia, nie tylko dlatego, że Polska i Indie to są kraje, które łączy bardzo dużo, a nic nie dzieli
- powiedział Tusk. Zaznaczył, że Polska i Indie nie mają konfliktu interesów ani złych zaszłości historycznych, a przyjaźń budują w oparciu o zaufanie i wspólne idee, takie jak idea non-violence.
Szef polskiego rządu wskazał, że ostatnie 35 lat to bezprecedensowy rozwój obu państw i zapowiedział, że Polska i Indie będą wspólnie rozmawiać w formacie G20 oraz wspierać się na forach międzynarodowych.
"Bardzo ambitne cele"
Nawiązując do rozmów delegacji, Tusk mówił o ambitnych planach „nie tylko w tradycyjnych przemysłach, takich jak górnictwo, gazyfikacja węgla czy przemysł okrętowy”.
Mamy także bardzo ambitne cele, jeśli chodzi o sektor kosmiczny, cyfryzację, satelity, nowoczesny przemysł zbrojeniowy
- wymienił.
Tusk zapowiedział, że jeszcze w czwartek wieczorem poleci do Bengaluru, nazywanego indyjską Doliną Krzemową, wraz z przedsiębiorcami, przedstawicielami Polskiej Agencji Kosmicznej oraz firm z branży kosmicznej i technologicznej.
Świat patrzy z zazdrością na to, jak rozwijają się Indie i Polska. Będziemy rozmawiać z naszymi partnerami, wspólnie siedząc na szczycie G20
- przekonywał.
Podkreślił, że Polska i Indie bardzo dokładnie zdają sobie sprawę z „zagrożeń geopolitycznych i z konieczności uniezależnienia się, w możliwym stopniu, jeśli chodzi o surowce i technologie strategiczne, surowce, minerały krytyczne”.
Będziemy współpracowali (...), aby Indie, Polska, Europa były bezpieczne i możliwie niezależne od dominujących w tych dziedzinach państw
- powiedział Tusk.
Dodał, że współpraca w tym zakresie „na pewno będzie (...) bardzo owocna”.
Tusk zaznaczył, że Polacy mają w żywej pamięci udzielenie schronienia polskim uchodźcom, w tym dzieciom, w czasie II wojny światowej przez Jama Saheba Digvijaysinhji'ego, władcę Nawanagaru – znanego w Polsce jako Dobry Maharadża.
Szef polskiego rządu zaznaczył, że cieszy go, iż premier Modi wspomniał o tym, że w krytycznym momencie ataku Rosji na Ukrainę Polska zajęła się indyjskimi studentami przebywającymi w Ukrainie. Tusk powiedział, że z wielką dumą mówił Modiemu o tych działaniach, bo - jak podkreślił - „tak w praktyce wygląda przyjaźń, zaufanie i solidarność”.
Jestem przekonany, że ani wy nas, ani my was nigdy nie zawiedziemy i nie zawiedziecie
- podkreślił polski premier.
Tusk dodał, że Polska ma ambicje, uzasadnione swym rozwojem gospodarczym, by odgrywać wiodącą rolę w Europie, zwłaszcza w jej środkowej i wschodniej części. Podziękował premierowi Indii za słowa, że Polska może być dla Indii bramą do współpracy z całą Europą.
Szef polskiego rządu zapewnił premiera Indii, że będzie „osobiście patronował relacjom, kontaktom, współpracy polskich i indyjskich firm”. Podziękował też za deklarację takiego wsparcia ze strony premiera Modiego.
Premier Tusk zapowiedział też, że rocznica nawiązania stosunków dyplomatycznych między oboma państwami, 30 marca, będzie co roku obchodzona jako Dzień Przyjaźni Polsko-Indyjskiej.
Zwiększenie współpracy
Premier Modi podkreślił z kolei, że dzięki podniesieniu relacji Indii z Polską do rangi partnerstwa strategicznego, współpraca ta przez ostatnie dwa lata nabrała prędkości.
W kontekście współpracy gospodarczej premier Indii zaznaczył, że polskie PKB przekroczyło w ubiegłym roku historyczny próg, a gospodarka jego kraju wzrosła w ostatnim kwartale o 7,8 proc.
Modi ocenił, że siła gospodarcza obu krajów otwiera szerokie możliwości współpracy, które dodatkowo poszerzy umowa o wolnym handlu. Podkreślił, że jest zadowolony z tego powodu, że premier Tusk przyjechał do Indii wraz z dużą delegacją biznesową.
Mam nadzieję, że nasze zespoły będą razem pracować tak, aby stworzyć zaufane łańcuchy dostaw. Zdajemy sobie sprawę, że nasze wspólne cele podwojenia wzajemnego handlu dwustronnego na pewno osiągną sukces
- powiedział premier Modi.
Dodał, że Polska i Indie będą tworzyć kolejne partnerstwa, m.in. w obszarze krytycznych minerałów, surowców oraz gazyfikacji węgla, a także współpracować w zakresie cyberbezpieczeństwa.
Premier Indii zaznaczył, że „przyjaźń polsko-indyjska nie jest oparta tylko na relacjach dyplomatycznych, ale także na naszym wspólnym podejściu do człowieczeństwa, serdeczności i współczucia wobec innych”.
Przywołał opiekę jaką otoczono polskie dzieci w Nawanagarze w czasie II wojny światowej i obecny Program Wymiany Młodzieżowej, dzięki któremu w przyjaźń między oboma państwami wprowadzane są kolejne pokolenia.
Modi zaznaczył, że „zarówno Polska, jak i Indie wierzą w zasadę nadrzędności prawa oraz demokracji”.
Pamiętajmy o tym, co się dzieje na Ukrainie. Będziemy wspierać każde dążenie w kierunku wypracowania pokoju
- zadeklarował.
Wizytę w Indiach premier Tusk rozpoczął w czwartek w Nowym Delhi od spotkania z szefem indyjskiej dyplomacji Subrahmanyamem Jaishankarem oraz złożenia kwiatów w Mauzoleum Gandhiego. Jeszcze w czwartek Tusk ma otworzyć w Nowym Delhi forum biznesowe.
W piątek w Bengaluru premier spotka się z maharadżą Yuvrajem Sambhajim Rajem Chhatrapatim, premierem stanu Karnataka Doddalahallim Kempegowdą Shivakumarem oraz gubernator stanu Sudhą Yadav. Weźmie też udział w seminarium polsko-indyjskiego biznesu z branży ICT i lotniczo-kosmicznej, podczas którego zabierze głos.
Ciekawe, bo w polskiej polityce jest już jedna postać, która aktywnie opowiada się za głębszą współpracą z Indiami, ale premier Donald Tusk bardzo nie chce być z tą postacią kojarzony i woli kłamliwie łączyć ją ze swoimi przeciwnikami politycznymi, jak również z prezydentem Karolem Nawrockim. Czyżby Tuska jednak coś łączyło z Grzegorzem Braunem? Dodajmy, że Indie jeszcze do niedawna były jednym z ostatnich sojuszników putinowskiej Rosji i dopiero w ostatnich miesiącach relacje obu krajów zaczynają się "rozjeżdżać". Czy zatem właściwym jest mówić, że "łączy nas dużo, a nie dzieli nic"? Prezydent Karol Nawrocki potrafił powiedzieć przy prezydencie Węgier, kim jest dla Polaków Władimir Putin i jasno wyartykułować różnicę między naszymi krajami w kwestii relacji z Rosją.
aja/źr. wPolityce.pl, za: PAP
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
