Trzaskowski może odetchnąć. Nie będzie referendum Trzaskowski może odetchnąć. Nie będzie referendum
Jak poinformował organizator referendum Maciej Wilk na konferencji prasowej, „organizatorzy zbiórki podpisów pod wnioskiem o odwołanie prezydenta Warszawy zebrali 111 tys. podpisów”. W efekcie próba odwołania Rafała Trzaskowskiego nie dojdzie do skutku.
Nie będzie w Warszawie referendum, co nie zmienia faktu, że w mojej ocenie zdarzyło się na przestrzeni ostatnich dwóch miesięcy coś wyjątkowego
— powiedział na konferencji Maciej Wilk.
„Ten zryw nie pójdzie na marne”
Inicjator akcji referendalnej ocenił, że "nie mieliśmy dawno w Warszawie takiego oddolnego, obywatelskiego zrywu".
Jestem przekonany, że ten zryw nie pójdzie na marne
— podkreślił.
Aby zwołać referendum, potrzebne były głosy 10 proc. wyborców w Warszawie, czyli około 132 tys. osób.
Wpis Trzaskowskiego
Rafał Trzaskowski odniósł się do sprawy wpisem na portalu X.
To już oficjalne. Referendum w Warszawie się nie odbędzie. Organizatorzy akcji nie zebrali w ciągu ostatnich dwóch miesięcy wystarczającej liczby podpisów. Dziękuję wszystkim, którzy okazywali mi w tym czasie zaufanie oraz wspierali realizowaną przeze mnie wizję rozwoju Warszawy. Przede mną ponad dwa lata na stanowisku prezydenta Warszawy. Dwa kolejne lata pracy nad realizacją planów rozwoju miasta. Planów popieranych przez zdecydowaną większość mieszkańców
- napisał prezydent Warszawy.
Chcę też zapewnić wszystkich, którzy pod tą inicjatywą się podpisali, a których krytyczny stosunek do mojej prezydentury wynika z troski o nasze wspólne miasto - będę robił wszystko, żebyście także Państwo mieli w nadchodzących latach dużo powodów do dumy i satysfakcji z tego, jak rozwija się Warszawa. W trakcie wielu spotkań w ostatnich dwóch miesiącach usłyszałem od Warszawianek i Warszawiaków co najbardziej im się podoba w mieście, ale również co chcieliby zmienić. Wszystkie te głosy będę starał się uwzględnić w mojej pracy. Dziękuję też wszystkim, którzy pracują w mieście razem ze mną. Tysiącom ludzi z prawdziwą pasją. Wasza ciężka codzienna praca i determinacja budują stolicę na miarę naszych aspiracji. I zaufanie, dzięki któremu możemy działać dalej. A skoro możemy, to pracujemy dalej. Budujemy Warszawę dla wszystkich. Po prostu
- czytamy w jego wpisie.
Próba odwołania Gronkiewicz-Waltz
W Warszawie odbyło się już referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta – w październiku 2013 r. – i dotyczyło odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz.
Główną przyczyną było niezadowolenie części mieszkańców i opozycji z jej decyzji. Inicjatorzy zarzucali jej m.in. złą organizację komunikacji miejskiej, podwyżki cen biletów, chaos wokół wywozu śmieci i opóźnienia w kluczowych inwestycjach (np. budowie metra i Mostu Północnego).
Referendum okazało się nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji. Do urn poszło jedynie 25,66 proc. uprawnionych, co nie spełniało wymaganego wówczas progu 30 proc.
tt/źr. wPolityce.pl za Onet, PAP
