Trzaskowski broni patronatu dla ukraińskiego święta. A co z Polakami?Trzaskowski broni patronatu dla ukraińskiego święta. A co z Polakami?

AWIK8954.webp
Fratria / Rafał Trzaskowski broni patronatu dla ukraińskiego święta
FacebookTwitter

Rafał Trzaskowski broni decyzji o objęciu patronatem Dnia Niepodległości Ukrainy w Warszawie, przekonując, że stolica jest otwartym miastem, w którym różne społeczności mogą świętować ważne dla siebie wydarzenia. Szkoda jednak, że nie mogą robić tego Polacy.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski objął patronatem Dzień Niepodległości Ukrainy w Warszawie. Decyzja ta wywołała ogromne kontrowersje.

Trzaskowski się broni 

Teraz Trzaskowski w nagraniu opublikowanym na swoim kanale w serwisie YouTube próbował bronić tej decyzji. 

Ostatnio prawica najadła się szaleju i od razu atak w internecie, ponieważ nadałem po raz kolejny patronat dla Dni Niepodległości Ukrainy 24 sierpnia. Ja się zastanawiam czy naprawdę z tego można zrobić kontrowersyjny temat. No wygląda na to, że jak ktoś się bardzo postara, to można. Dlatego, że w Warszawie to jest coś całkowicie naturalnego, że nadajemy patronaty tym wszystkim, którzy chcą świętować dla siebie ważne okoliczności, nawet państwom tak odległym od nas jak Indie, czy oczywiście Francji, Wielkiej Brytanii, podświetlamy Pałac Kultury w barwach narodowych. Cieszymy się, kiedy u nas świętują Białorusini. Cieszymy się, kiedy świętują wszyscy ci, którzy u nas mieszkają. To coś całkowicie naturalnego

- przekonywał.

Polska ma w sobie mocną siłę tolerancji. Zawsze podkreślaliśmy, że jesteśmy państwem otwartym. Ja dbam przede wszystkim o to, żeby Warszawa była miastem otwartym i nie widzę w tym naprawdę nic, kompletnie nic kontrowersyjnego. A co dopiero jeżeli chodzi o Ukraińców

- dodał. 

A co z Polakami?

Problem polega na tym, że właśnie nie wszyscy, którzy chcą świętować "dla siebie ważne okoliczności" otrzymują patronat, bo chociaż Trzaskowski, jak sam, przyznał chętnie wspiera inicjatywy obcych narodów, to... konsekwentnie zwalcza polskie uroczystości takie jak Marsz Niepodległości, czy też Marsz Powstania Warszawskiego.

Na tę hipokryzję uwagę zwrócił poseł Konfederacji Konrad Berkowicz. 

Rafał Trzaskowski nie widzi nic złego, gdy 72 płcie chcą demonstrować swoje fobie pod tęczowym sztandarem. Nie widzi nic złego, gdy polityczna kasta chce bronić odebranej jej władzy nad sądami i nie widzi nic złego, że Ukraińcy po tych wszystkich upokorzeniach wobec Polaków będą tutaj celebrować swoje święta

- zauważył.

Problem widzi tylko w jednym… Gdy Polacy chcą demonstrować swój Dzień Niepodległości. Wtedy z niesłychaną zajadłością to zwalcza

- dodał. 

as/źr. wPolityce.pl za X 

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.