Terlikowski broni profanacji u Owsiaka. „Może już lubi”Terlikowski broni profanacji u Owsiaka. „Może już lubi”

Spór o „techno‑Barkę” z Pol’and’Rock Festival przerodził się w ostrą wymianę zdań. Zdaniem redaktora naczelnego telewizji wPolsce24 i tygodnika „Sieci” Jaceka Karnowskiego publicysta Tomasz Terlikowski ponownie bagatelizuje oczywisty brak szacunku wobec wierzących, broniąc zachowań, które wielu odbiera jako przekroczenie granicy.
Nagranie z Pol’and’Rock Festival, na którym tłum bawi się do prymitywnej, „techno” wersji religijnej piosenki „Barka", wywołało poczucie przekroczenia granicy między wolnością a zwykłym brakiem szacunku wobec wierzących.
„To nie jest profanacja”
Tę kwestię postanowił skomentować Tomasz Terlikowski, publicysta.
No bez żartów. Filmik, który prezentowany przez część polityków i liderów opinii nie jest dowodem na profanację. To, że wizerunek Jana Pawła II jest na festiwalu rockowym, że ktoś nim potrząsa, to nie jest profanacja. A jak naprawdę chcecie, żeby Jan Paweł II, który był z młodzieżą i umiał z nią rozmawiać, stał się dla nich już tylko symbolem obciachu, drętwej dewocji i histerii wokół każdego wykorzystania jego wizerunku, to róbcie więcej takich zadym
- stwierdził Tomasz Terlikowski.
„Stańmy w prawdzie”
Na jego wpis zareagował redaktor naczelny telewizji wPolsce24 i tygodnika „Sieci” Jacek Karnowski.
Stańmy w prawdzie: nie ma takiej profanacji, której by nie bronił. Chyba musi. A może już lubi
- zaznaczył Jacek Karnowski.
tt/źr. wPolityce.pl za X
