Te sms-y wstrząsną Polską? To wie prokuratura o pośle POTe sms-y wstrząsną Polską? To wie prokuratura o pośle PO

Poseł KO Wojciech Król trafił do aresztu na 88 dni i został wyprowadzony w kajdankach prosto z sali sądowej. Kluczowe dla śledczych okazują się odzyskane z aplikacji WhatsApp wiadomości oraz SMS-y, które polityk obecnej władzy próbował ukryć przed agentami CBA. "Mogę tylko powiedzieć, że poseł Król to nie jest pierwszy lepszy poseł. To jest przede wszystkim człowiek, który bardzo dużo wie o Donaldzie Tusku. Dlatego Tusk bronił go za wszelką cenę. Podejrzewam, że spodziewali się tego, że Król będzie w areszcie" - mówi w rozmowie z portalem wPolity.pl były wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.
W sprawie określanej jako SMS-y Króla materiałem dowodowym prokuratury są czaty, dokumentacja najmu domu oraz dokumenty dotyczące leasingu i eksploatacji BMW, wynajmu mercedesów i wyjazdu do Tajlandii. Chodzi o unijne pieniądze. Śledczy zgromadzili również wyjaśnienia dwóch przedsiębiorców i zeznania świadków. Wojciech Król jest przewodniczącym sejmowej podkomisji stałej ds. modernizacji i rozwoju Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Ochrony Państwa, ale jest także szefem Rady Mediów Narodowych. Czy jego działalność nie wzbudziła podejrzeń kierownictwa Koalicji Obywatelskiej, a może wzbudzić nie ich nie miała? Wiele wskazuje na to, że także afera Króla, tak jak afera lekarza-milionera z KO, pogrąży obóz rządzący. Kluczem wydaje się tu być zabezpieczona na smartfonie posła jego korespondencja. Co mogła zawierać?
Faktem jest, że ja tę sprawę znam od samego początku, od momentu, kiedy nikt nie chciał mi uwierzyć, że ten człowiek jest podejrzany o bardzo poważne przestępstwa korupcyjne.
Ma cztery zarzuty i na pewno były dwa wnioski o uchylenie jego immunitetu. Na pewno już samo to, co tam jest napisane w tym w tych wnioskach, powoduje, że on powinien być tego samego dnia zamknięty do aresztu. Na pewno ta ekipa, która rządzi robiła wszystko, żeby tak się nie stało i na pewno wiadomo, że on robił wszystko, żeby przekonać ludzi, którzy siedzą w tej chwili w areszcie, żeby jakoś się próbować wybielić. Ta sprawa jest moim zdaniem zerojedynkowa
- mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl poseł PiS Michał Wójcik, były wiceminister sprawiedliwości.
Szef Rady Mediów Narodowych z KO aresztowany! Od razu na sali sądowej
Odzyskane dowody i SMS-y Króla
Sprawa ma wyjątkowo kompromitujący charakter. Jak wynika z ustaleń śledczych, Wojciech Król przed wydaniem smartfona funkcjonariuszom CBA usunął z aplikacji WhatsApp korespondencję, która mocno świadczyła na jego niekorzyść. Próba zatarcia śladów zakończyła się jednak fiaskiem. Śledczy odzyskali i zabezpieczyli skasowane wiadomości.
Trudno domniemywać, co to były za informacje, przecież nie znam akt sprawy. Mogę tylko powiedzieć, że poseł Król to nie jest pierwszy lepszy poseł. To jest przede wszystkim człowiek, który bardzo dużo wie o Donaldzie Tusku. Dlatego Tusk bronił go za wszelką cenę. Podejrzewam, że spodziewali się tego, że Król będzie w areszcie i dlatego taki nieprawdopodobny hejt wylał się na mnie, kiedy o tym mówiłem. Próbowali mnie zgruzować mnie, a ja przypomnę, że on mi wręcz groził i groził też prokurator europejskiej Laurze Kövesi. Poseł Król ma bardzo dużą wiedzę i to jest problem dla Donalda Tuska, problem dla tej władzy, bo dysponentem tej sprawy jest prokuratura europejska, a nie "żurkowa"
- mówi Wójcik.
O szybkie aresztowanie posła KO Króla wnioskowała Prokuratura Europejska, ale jego koledzy z koalicji rządzącej do ostatniej chwili bronili go i próbowali uchronić przed utratą immunitetu. Marszałek Włodzimierz Czarzasty piętrzył trudności formalne do tego stopnia, że Prokuratura Europejska musiała złożyć drugi wniosek ws. zgody na uchylenie immunitetu, zatrzymanie i aresztowanie Króla. W efekcie dopiero po 3 miesiącach poseł KO Król stracił immunitet, a wczoraj wyprowadzono go z sali sądowej w kajdankach prosto do aresztu. Śledczy zarzucają mu cztery przestępstwa korupcyjne i płatną protekcję. Chodzi o przyjmowanie korzyści majątkowych w zamian za obietnice pomocy, ustawianie przetargów oraz powoływanie się na wpływy w instytucjach państwowych.
Widząc wątek europejski w sprawie Króla CBA wysłało materiały do Prokuratury Europejskiej, a nie wysłali tych materiałów do Prokuratury Krajowej. Podejrzewam, że tutaj sprawa nie ujrzałaby światła dziennego i być może cały ten proceder by jeszcze trwał. Nikt nie był zainteresowany Królem do tej pory i ja to doskonale pamiętam. Mam ogromny szacunek do wPolityce.pl i wPolsce24 bo pisaliście o tym od początku, tak jak kilka innych niezależnych mediów, w przeciwieństwie do pozostałych
- dodaje nasz rozmówca.
Tusk ma pietra
W sprawie wpływowego posła KO i szefa RDM Króla został już przesłuchany przez Prokuraturę Europejską premier Donald Tusk. W związku z tym, pojawiają się pytania. Dlaczego Tusk był przesłuchiwany i co zawierają wiadomości ze smartfona Króla? Czy ujawnienie w czasie rozprawy treści wiadomości z komunikatora obciążą innych polityków KO w regionie, ale może i na szczeblu centralnym, a może i rządowym?
Mogę powiedzieć tylko, że z tego, co jest we wnioskach Prokuratury Europejskiej i co wiem z różnych publikacji wynika, że to jest złodziejstwo naprawdę duże. To nie jest jakiś przypadkowy złodziej, to jest zawodowy złodziej. To jest dla nich duży problem polityczny, dlatego że on miał ważną pozycję w partii, szczególnie w strukturach na Śląsku
- oświadczył były wiceminister sprawiedliwości.
Kiedy pierwszy raz wyciągnąłem tę sprawę to Marszałek Województwa Śląskiego z Koalicji Obywatelskiej mnie wyśmiał i to razem z posłem Maciejem Tomczykiewiczem. Ten ostatni wszedł na mównicę i wobec wszystkich radnych w sejmiku mnie wyśmiewał, że głupoty opowiadam. Dzisiaj ja się mogę z nich śmiać, bo uważam, że Król ma dużą wiedzę na temat śląskiej ośmiornicy. Przypomnę, że w czerwcu tego roku zatrzymany został przez CBA były skarbnik śląskiej Platformy Obywatelskiej (Koalicji Obywatelskiej), który jednocześnie był wiceprezydentem Chorzowa Marcin M.
- mówi poseł PiS. Trudno wątpić w to, że Król i Marcn M. ze sobą się kontaktowali. Czy także to może być w zabezpieczonych wiadomościach Króla? Oczywiście tego nie wiemy, ale skojarzenia nasuwają się same.
Musieli mieć ze sobą kontakty, a tam zatrzymanych było wiele osób i wiele osób teraz siedzi w aresztach
- ocenia poseł Michał Wójcik z PiS.
Lista korupcyjnych korzyści
Ustawianie zamówień: Poseł Król, który do września stał na czele sejmowej podkomisji ds. modernizacji służb mundurowych, miał powoływać się na wpływy w resortach, formacjach mundurowych i spółkach Skarbu Państwa. Celem miało być dopasowywanie specyfikacji przetargów dla wojska i służb (m.in. Straży Granicznej, także w ramach programów unijnych) pod konkretne firmy powiązane z zatrzymanym wcześniej biznesmenem.
Łapówki i luksusowe korzyści: W zamian za pośrednictwo i polityczny parasol parlamentarzysta miał przyjmować korzyści majątkowe – prokuratura wymienia m.in. gotówkę (tysiące euro), użyczenie luksusowego mercedesa na wyjazdy zagraniczne czy opłacenie wycieczki do Tajlandii.
Zlecenia infrastrukturalne: W tle śledztwa przewija się także badanie nieprawidłowości przy modernizacji sieci tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Poseł KO Wojciech Król w wywiadzie dla „Dziennika Zachodniego” przedstawił całą sprawę jako próbę odsunięcia go od decyzji dotyczących mediów publicznych.
źr. wPolityce.pl
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
