Tak ślubowali posłowie. Kto z opozycji odwołał się do Boga?
Po tych słowach i tak będą "opiłowywać" katolików? Część posłów opozycji odwołała się w ślubowaniu do Boga. SPRAWDŹ

Każdy z parlamentarzystów, po wyczytaniu swojego imienia i nazwiska, wstawał i wypowiadał słowo: "Ślubuję". Poseł mógł dodać zdanie: "Tak mi dopomóż Bóg".
Na baczność, z ręką na sercu, w części dodając „tak mi dopomóż Bóg” - tak posłowie X kadencji składali dziś w Sejmie ślubowanie.
Treść roty
Rota ślubowania zapisana w konstytucji brzmi:
Uroczyście ślubuję rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności i interesów Państwa, czynić wszystko dla pomyślności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać Konstytucji i innych praw Rzeczypospolitej Polskiej.
Tekst roty odczytał Marszałek Senior Marek Sawicki (PSL).
Ślubowanie prowadziły posłanki sekretarze. Każdy z parlamentarzystów, po wyczytaniu swojego imienia i nazwiska, wstawał i wypowiadał słowo: „Ślubuję”. Poseł mógł dodać zdanie: „Tak mi dopomóż Bóg”.
Niektórzy posłowie składając ślubowanie kładli prawą rękę na sercu, część stawała na baczność.
Odwołanie do Boga
Kto z szeregów opozycji dodał odwołanie do Boga? Podczas uroczystego ślubowania zdanie: „Tak mi dopomóż Bóg” wypowiedzieli m.in. Michał Szczerba, Roman Giertych, Szymon Hołownia, Jakub Rutnicki, Władysław Kosiniak-Kamysz, Paweł Kowal, Marta Wcisło, Michał Kołodziejczak, Kinga Gajewska, Tomasz Zimoch, Michał Kobosko, Mariusz Witczak, Henryka Krzywonos-Strycharska. Bogdan Zdrojewski, Marek Sowa, Ewa Kołodziej
Co ciekawe, do chrześcijańskich wartości odwołał się też jeden z posłów wybranych z list Lewicy. Mowa o Łukaszu Litewce, który sensacyjnie pokonał Włodzimierza Czarzastego w wyścigu o liczbę głosów.
Czy wspomniani posłowie poprą „opiłowywanie katolików z przywilejów”, które zapowiadał Sławomir Nitras?
