Tak działa Tusk? Bogucki: Kto się wychyli ma "obciętą głowę"Tak działa Tusk? Bogucki: Kto się wychyli ma "obciętą głowę"
Jak powiedziała pani minister, oni znali tę smutną prawdę, a mimo to zagłosowali. Wyszło szydło z worka. Członek rządu Donalda Tuska, i to konstytucyjny minister, mówi wprost, jak to wyglądało - powiedział w rozmowie z red. Marcinem Wikłą na antenie Telewizji wPolsce24 Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP, nawiązując do faktu, że Maciej Berek nie spełniał wymogów formalnych, a mimo to został przegłosowany przez koalicję 13 grudnia na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
Punktem wyjścia do rozmowy była wypowiedź minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z zamkniętego spotkania, w której przyznała, że Maciej Berek nie spełniał wymogów formalnych, a mimo to został przegłosowany przez koalicję na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Szef prezydenckiej kancelarii ocenił, że te słowa obnażają rzeczywiste mechanizmy działania większości sejmowej:
Wszyscy uczciwi ludzie, którzy obserwowali ten proces, widzieli, że ani pan Berek, ani marszałek Czarzasty, ani nikt z tego otoczenia, ani komisja, ani służby Sejmu nie były w stanie przedstawić dokumentów potwierdzających spełnienie wymogów. Jak powiedziała pani minister, oni znali tę smutną prawdę, a mimo to zagłosowali. Wyszło szydło z worka. Członek rządu Donalda Tuska, i to konstytucyjny minister, mówi wprost, jak to wyglądało
– podkreślił Zbigniew Bogucki.
Minister przypomniał, że prezydent dwukrotnie występował do marszałka Sejmu z pytaniami o dokumentację potwierdzającą kwalifikacje Berka, nie uzyskując merytorycznej odpowiedzi. Zwrócił także uwagę na procedurę pseudo-ślubowań składanych przed marszałkiem Sejmu z pominięciem głowy państwa, co stało się powodem skierowania do TK wniosku o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego. Do czasu orzeczenia Trybunału wszelkie procedury pozostają z mocy prawa zawieszone.
„To nie premier, tylko herszt”
Komentując relacje wewnątrz obozu rządzącego oraz postawę Szymona Hołowni, który miał ostrzegać swoich działaczy przed utratą stanowisk wiceministrów w razie wyjścia z koalicji, Bogucki nie szczędził mocnych słów pod adresem szefa rządu:
Te wypowiedzi pokazują jasno, że nie mamy do czynienia z premierem ani nawet z „kierownikiem”, jak nazywa go najbliższe otoczenie, tylko po prostu z hersztem. To człowiek, który steruje wszystkim siłą, bez żadnych uzgodnień. Każdy, kto się wychyli, ma w sensie politycznym „obciętą głowę".
Szef prezydenckiej kancelarii ocenił, że Polska 2050 porzuciła swoje dalekosiężne plany programowe:
Ta formacja jawi się dziś nie z perspektywą roku 2050, rozwoju i planu dla Polski, ale z perspektywą walki o przetrwanie do następnego dnia i kolejnego tygodnia, byle tylko utrzymać się przy stołkach.
Sukces dzięki rozmowom z Trumpem
W rozmowie poruszono również sprawę wygranej przez Polskę rywalizacji o utworzenie centrum serwisowego pocisków PAC-3 do systemu Patriot, o które ubiegały się także Niemcy, Holandia i Norwegia. Choć przedstawiciele rządu przypisują sukces resortowi obrony, Bogucki wskazał na kluczowy wkład głowy państwa:
To jest sukces całej Polski, ale tego sukcesu by nie było, gdyby nie wielomiesięczne, bezpośrednie zaangażowanie pana prezydenta Karola Nawrockiego. Podczas szczytu ONZ prezydent rozmawiał osobiście z Donaldem Trumpem i jednym z dwóch głównych tematów było właśnie to centrum serwisowe. Relacje transatlantyckie opierają się dziś na bezpośrednich relacjach prezydentów. MON samo prosiło prezydenta o aktywne wsparcie w tej sprawie
– zauważył minister.
Tajna Rada Bezpieczeństwa Narodowego 3 listopada
Gość Marcina Wikły odniósł się do zaplanowanego na 3 listopada posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Spotkanie ma odbyć się w formule niejawnej, prawdopodobnie na wyższym niż dotychczas poziomie tajności. Głównym tematem obrad ma być sprawa stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce (koncepcja bazy Fort Trump) oraz raporty służb dotyczące bezpieczeństwa państwa. Bogucki odniósł się także do ostatnich alarmujących raportów Najwyższej Izby Kontroli w sprawie Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych:
NIK bije na alarm, wskazując na brak realnego pomysłu na spłatę setek miliardów złotych zaciągniętych przez Fundusz i brak elementarnego porozumienia między ministrem obrony narodowej a ministrem finansów. Bezpieczeństwo i finanse publiczne wymagają odpowiedzialności, a nie pustych deklaracji
– podsumował szef Kancelarii Prezydenta.
Więcej w materiale wideo powyżej artykułu.
źr. wPolityce.pl za wPolsce24
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
