Tak dogadają się z Nawrockim?! „Wasze ambasady, a nasze trybunały”Tak dogadają się z Nawrockim?! „Wasze ambasady, a nasze trybunały”
Rząd Donalda Tuska wciąż jest skonfliktowany z prezydentem Karolem Nawrockim między innymi na tle nominacji ambasadorskich oraz umieszczenia w Trybunale Konstytucyjnym wybranych przez obecną władzę sędziów. Jak doprowadzić do porozumienia obydwu organów władzy? Były premier Leszek Miller na antenie Radia ZET przedstawił bardzo interesującą propozycję.
Leszek Miller przyznał, że osoby wybrane przez Sejm do Trybunału Konstytucyjnego nie mogą zacząć pracy w TK, gdyż nie złożyły wymaganego prawem ślubowania wobec prezydenta. Zrobiony w Sejmie teatr, polegający na ślubowaniu części sędziów wobec marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, Miller słusznie uznał za bezprawie.
To jest bardzo ciężki problem. Takie rozmaite sztuczki, które są dokonywane, zdaje się, że to są pomysł marszałka Sejmu, żeby na przykład sędziowie składali ślubowanie wobec nie prezydenta, a wobec marszałka Sejmu, to wszystko nie ma podstawy prawnej. Jeżeli ustawa mówi o ślubowaniu wobec prezydenta, a tak mówi, to trzeba wykazać podstawę prawną zastosowania innej procedury. Nie ma takiej podstawy prawnej
- podkreślił Miller w rozmowie z red. Bogdanem Rymanowskim.
Bezczynność jednego organu, w tym wypadku bezczynność prezydenta, nie tworzy automatycznie kompetencji drugiego organu. Ponieważ nie ma takiej podstawy prawnej i myślę, że ci sędziowie, którzy składali ślubowanie na sali sejmowej mają tego świadomość, to trzeba myśleć o jakimś rozwiązaniu z udziałem prezydenta
- dodał.
Propozycja rozwiązania konfliktu
Jak wobec tego rozwiązać ten klincz? Miller przedstawił swoją propozycję.
Ja bym to w pewnym uproszczeniu powiedział tak – zrealizowanie formuły: „Wasze ambasady, a nasze trybunały”
- mówił Miller, czym bardzo zaskoczył prowadzącego, który dopytał o szczegóły jego propozycji.
Sądzę, że na tym polegałby kompromis. To znaczy strona rządowa i prezydent porozumieliby się tak – „Panie prezydencie, dobrze, pan ma głos decydujący w sprawach mianowania ambasadorów, my nie będziemy z panem walczyć, ale my mamy głos decydujący w sprawie obsadzenia Trybunały Konstytucyjnego, Trybunału Stanu i innych organów sądowniczych. Bierze pan to?”
- podkreślił były premier.
Coś trzeba próbować robić, bo taka bezczynność nie wróży niczego dobrego. Obrazek, w którym policja pomaga sędziom zainstalować się w Trybunale Konstytucyjnym to jest to marny obrazek. (...) Jeżeli rząd, czy premier Tusk się na to decydował, to trzeba było to zrobić w ciągu pierwszy trzech miesięcy rządzenia, a nie tuż przed wyborami, bo to z góry będzie interpretowane jako taka rozpaczliwa akcja, żeby wzmocnić swoją sytuację przed wyborami
- dodał Miller.
tkwl/Źr. wPolityce.pl za Radiem ZET
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
