Szynkowski vel Sęk: Tusk zajmuje się zdjęciem z Bidenem
Szynkowski vel Sęk: Donald Tusk dziś zajmuje się tym, jak długo był w stanie zrobić sobie zdjęcie z prezydentem USA

"To, że polskie oceny się ziściły, w tym ostrzeżenia śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, sprawia, że dzisiaj jesteśmy słuchani, że nasze oceny są traktowane bardzo poważnie".
„Dzisiaj pozycja Polski w dyskusji międzynarodowej jest inna niż była jeszcze rok temu” - powiedział w programie „Gość Wiadomości” (TVP Info) minister ds. europejskich Szymon Szynkowski vel Sęk.
To, że polskie oceny się ziściły, w tym ostrzeżenia śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, sprawia, że dzisiaj jesteśmy słuchani, że nasze oceny są traktowane bardzo poważnie. Nasze zalecenia są brane pod uwagę, jeśli chodzi o kształtowanie polityki zachodnich państw
— podkreślał.
To ważne, aby ten czas wykorzystać
— dodał.
Minister zapytany o zapowiedzi Donalda Tuska, który podkreślał, że jego rząd nie przystąpi do „antyrosyjskiej krucjaty”, odpowiedział:
Nie wiem, czy dzisiaj jest sens zajmować się Donald Tuskiem, który zajmuje się dzisiaj tym, jak długo był w stanie zrobić sobie zdjęcie z prezydentem USA.
Środki z Brukseli
W rozmowie pojawiła się również kwestia wypłaty środków z KPO.
Tłumaczę naszym partnerom w Berlinie, jak wielki wysiłek w poczynaniach w polityce wschodniej poczyniła Polska, ale także w negocjacjach z KE
— powiedział Szymon Szynkowski vel Sęk.
Bez względu na ocenę TK, uważam, że po stronie naszych partnerów powinna być podjęta refleksja czy właściwa jest sytuacja, w której Polska ponosi duże koszty swojego zaangażowania w kontekście międzynarodowym, a z drugiej strony nie może liczyć na wsparcie ze środków UE
— zaznaczył.
gah/TVP Info
