Szokujące pytanie do von der Leyen zadała... Polka! WIDEO
Szokujące pytanie do von der Leyen zadała... Polka! "Jestem bardzo wdzięczna za to, że UE nie dała nam pieniędzy". WIDEO

"Czy jest jakaś możliwość, aby instytucje wspomogły ludzi i spróbowały, pomogły usunąć niedemokratycznych polityków?" - pytała Katarzyna de Lazari-Radek.
Podczas spotkania z szefową KE Ursulą von der Leyen na Uniwersytecie Princeton była możliwość zadawania pytań. To, po którym szefowa KE zapewniła o blokadzie polskiego KPO zadała polska filozof i etyk Katarzyna de Lazari-Radek. Warto przytoczyć pełną treść tego pytania, ponieważ jest szokująca.
Mam prawie 50 lat i bardzo dobrze pamiętam rok 1989. I widzę, że mój kraj ponownie wpada w katastrofę. Moje pytanie brzmi: co takiego Unia Europejska może zrobić, aby pomóc obywatelom, którzy nie lubią swoich polityków. Protestowałam w ostatnich latach więcej razy niż mam palców u nóg i nic się nie dzieje.
— pytała Katarzyna de Lazari-Radek.
Jestem bardzo wdzięczna za to, że Unia Europejska nie dała nam pieniędzy, ponieważ mam nadzieję, że pomoże to w przyszłorocznych wyborach. (…) Czy jest jakaś możliwość, aby instytucje wspomogły ludzi i spróbowały, pomogły usunąć niedemokratycznych polityków?
— zapytała.
Maciiej Stańczyk przypomniał na Twitterze wywiad Katarzyny de Lazari-Radek i jej ojca dla „Dziennika Łódzkiego”.
Katarzyna de Lazari-Radek pyta @vonderleyen „Co UE może zrobić, by uprzykrzyć Polakom życie, by Polacy pomyśleli, że to przez PiS i PiS przegrał przyszłe wybory, bo my ciągle wychodzimy na ulicę i nic to nie daje”. Jakoś mnie to nie dziwi, czytając wywiad z nią i jej tatusiem
— napisał na Twitterze Maciej Stańczyk.
Jak widać, niestety nie wszystkim Polakom zależy na tym, by nasz kraj jak najszybciej otrzymał środki z KPO.
tkwl/TVP INFO/Twitter
