Szłapka zgaszony! Poszło o kolegę z KOSzłapka zgaszony! Poszło o kolegę z KO
Adam Szłapka chciał wyśmiać swojego politycznego rywala, jednak sam znalazł się pod presją! W czasie rozmowy o kontrowersyjnej ustawie alkoholowej rzecznik rządu usiłował uderzyć w Konfederację, tymczasem red. Marcin Fijołek błyskawicznie wytknął mu hipokryzję. W dodatku zrobił to przy pomocy jednego nazwiska - Kołodziejczak.
8 października Sejm uchwalił ustawę wprowadzającą na terenie całego kraju nocną prohibicję, zakaz reklamy alkoholu i podnoszącą opłatę za sprzedaż alkoholu. Za przyjęciem ustawy głosowało 400 posłów, przeciw - 9, od głosu wstrzymało się 4 posłów. Do ustawy zgłoszono 37 poprawek, z których część została przyjęta. W tym kontekście red. Marcin Fijołek w rozmowie z rzecznikiem rządu Adamem Szłapką na antenie Polsat News nawiązał do słów jednego z liderów Konfederacji Sławomira Mentzena ws. festiwali piwnych w związku ze wspomnianą ustawą.
Myślę, że niczego to nie zarżnie, a jednak to wprowadzi pewne ramy prawne
- ocenił Szłapka.
Przepraszam, ale banda wariatów na zlecenie zagranicznych lobbystów postanowiła ubić polskie firmy
- wskazał red. Fijołek.
Szłapka: „Tego typu sprawy się wyjaśnia”
Błagam, czy on [Sławomir Mentzen – przyp. – red.] trzyma Berkowicza w swoim klubie? On komukolwiek będzie mówił o wariatach
- brnął dalej rzecznik rządu.
A wy trzymacie Kołodziejczaka
- zaznaczył prowadzący rozmowę.
Nie, został zawieszony
- stwierdził Szłapka.
Ale nie jest wyrzucony
- podkreślił red. Fijołek.
Normalnie jest tak, że tego typu sprawy się wyjaśnia. Natychmiast został zawieszony i sprawę z urzędu prokuratura, więc chciałbym, żeby w czasach PiS-u tak sprawnie to wszystko działało, bo nigdy nie było takiej sytuacji
- mówił rzecznik rządu.
Projekt ww. ustawy przygotowała Lewica
Nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych przewiduje m.in. wprowadzenie nocnej prohibicji w całym kraju w godz. 22.00 - 6.00. Z zakazu wyłączone będę m.in. lokale gastronomiczne.
Ustawa daje też gminom możliwość wprowadzenia na ich terenie zakazu sprzedaży alkoholu do spożycia poza miejscem sprzedaży w godz. 21-22 lub 6-9.
Regulacja wprowadza również całkowity zakaz reklamy i promocji wszystkich napojów alkoholowych, w tym piwa. Za jego złamanie przewidziano karę grzywny od 30 tys. zł do 1 mln zł lub ograniczenia wolności.
Zgodnie z regulacjami pracownik, który sprzedaje alkohol, w przypadku wątpliwości co do pełnoletności kupującego będzie miał obowiązek sprawdzenia jego wieku. Dotychczas miał jedynie taką możliwość. W przypadku braku okazania dokumentu sprzedawca ma obowiązek odmówienia sprzedaży alkoholu.
Ostrzeżenia na opakowaniach alkoholu
Opakowania alkoholu o pojemności do 300 ml mogą być tylko szklane lub metalowe. Na opakowaniach mają być widoczne ostrzeżenia: o szczególnej szkodliwości spożywania alkoholu przez kobiety w ciąży, o zakazie prowadzenia pojazdów w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu alkoholu i o szczególnej szkodliwości spożywania alkoholu przez osoby do lat 18.
Regulacja podnosi także opłatę za zezwolenie na sprzedaż alkoholu. Dla alkoholi do 18 proc. z 525 zł do 1050 zł, a dla alkoholu powyżej 18 proc. z 2100 zł do 4200 zł.
Przyjęte przez Sejm poprawki dotyczą m.in. zmiany definicji promocji napojów alkoholowych oraz wprowadzają sprzedaż alkoholu na odległość. To poprawki PSL-Trzeciej Drogi.
Przyjęto także poprawkę Polski 2050 dotyczącą zezwoleń na urządzanie gier losowych wykorzystywanych do reklamy alkoholu dozwolonej na podstawie dotychczasowych przepisów. Pozwolenia wydane przed wejściem w życie tej ustawy mają być ważne przez czas, na jaki zostały udzielone.
Ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2027 roku.
tt/źr. wPolityce.pl za X, Polsat News, PAP
