Szłapka kręci wiatraczkiem i... chwali się osiągnięciami rządu PiS
Co na to Obajtek? Szłapka kręci wiatraczkiem i... chwali się Baltic Power

Do licznych zajęć Adama Szłapki jako rzecznika rządu należy m.in. chwalenie się projektami i działaniami poprzedników. Dziś na przykład polityk zamieścił rolkę, na której bawi się modelem wiatraka i ogłasza „robimy, nie gadamy”. Nie wspomina jednak, kto zainicjował Baltic Power, ale mimo to były prezes Orlenu Daniel Obajtek może podziękować Szłapce za docenienie.
Gdybyśmy odarli platformerskie „robimy, nie gadamy” z propagandy i zmienili na bliższe sytuacji faktycznej, brzmiałoby mniej więcej tak: „inni robią, żebyśmy my mogli gadać, że robimy, nie gadamy”. Inni: poprzedni rząd i kierownictwo spółek z jego nadania, ale również polscy przedsiębiorcy, pracownicy, firmy. Świetnym przykładem jest chociażby Baltic Power.
Zabawki rzecznika Szłapki
Adam Szłapka, rzecznik rządu, postanowił pochwalić się farmą wiatrową na Bałtyku, zamieszczając w mediach społecznościowych rolkę, w której bawi się modelem wiatraka.
Bałtyk z nową mocą. Niektórzy zasłaniają się przed wiatrem parawanami, a my zaprzęgamy go do ciężkiej pracy. Baltic Power już działa i dostarcza moc elektryczną wprost do naszych domów. A dokładniej: cała farma jest w stanie dostarczyć energię do aż półtora miliona gospodarstw domowych, a jeden wiatrak w godzinę naładuje 147 samochodów elektrycznych. Robi wrażenie, prawda?
- pyta. Z tym, że „robi wrażenie”, z całą pewnością zgodziłby się były prezes Orlenu Daniel Obajtek, podobnie jak były premier Mateusz Morawiecki.
Obaj zgodziliby się także z kolejną częścią wypowiedzi:
Zapytacie, kto budował Baltic Power i stację Choczewo. Budowali ją polscy pracownicy, krajowi dostawcy i lokalne firmy.
Baltic Power to jedna z największych tego typu inwestycji obecnie w Europie
- zwrócił uwagę Szłapka.
Mamy powody do dumy i jak zwykle robimy, nie gadamy
- dodał. I w tym miejscu, niestety, właściwsze byłoby stwierdzenie: „inni robią, my gadamy”.
Jedno trzeba przyznać rządowi koalicji 13 grudnia. Wcale nie jest tak całkiem „antyPiS”. Osiągnięcia poprzedników, których nie jest w stanie zepsuć, docenia tak bardzo, że aż przedstawia jako swoje. Skoro minister Adam Szłapka miło spędza czas, bawiąc się miniaturowymi wiatraczkami, może niegłupim pomysłem byłoby zająć się modelarstwem? Po 2027 r. zarówno rzecznik, jak i jego koledzy mogą przecież potrzebować na szybko nowego zajęcia.
jj, źr. wPolityce.pl, za: X
