Szef polskiego rządu spotkał się z premierem Czech
Szef polskiego rządu spotkał się z premierem Czech. "Polska ofensywa dyplomatyczna trwa". W czwartek Morawiecki udaje się do Kopenhagi

Premier Czech Petr Fiala poinformował w środę, że jego rząd przekazał Ukrainie broń o wartości 10 mld koron, czyli około 422 mln euro.
Po rozmowach z prezydent Węgier Katalin Novak premier Mateusz Morawiecki spotkał się z premierem Czech Petrem Fialą; rozmowy dotyczyły m. in. kwestii dwustronnych oraz działań na rzecz bezpieczeństwa całej Europy - przekazał w środę rzecznik rządu Piotr Müller.
Spotkanie Morawieckiego i Fiali
Polska ofensywa dyplomatyczna trwa. Po rozmowach z prezydent Węgier Katalin Novak premier Mateusz Morawiecki spotkał się z premierem Czech Petrem Fialą. Rozmowy dotyczyły m. in. kwestii dwustronnych oraz działań na rzecz bezpieczeństwa całej Europy. Z kolei jutro wizyta premiera Morawieckiego w Danii
— przekazał w mediach społecznościowych rzecznik rządu.
W poniedziałek Müller informował, że premier Morawiecki w czwartek udaje się do Kopenhagi, aby spotkać się z premier Danii Mette Frederiksen.
Tam będą omawiane kwestie związane z kwestiami bezpieczeństwa, bieżącymi sprawami na polu unijnym
— dodał rzecznik rządu.
Czeska pomoc Ukrainie
Premier Czech Petr Fiala poinformował w środę, że jego rząd przekazał Ukrainie broń o wartości 10 mld koron, czyli około 422 mln euro. Uzbrojenie o wartości 30 mld koron (1,26 mld euro) wysłał krajowy przemysł obronny, a 1,5 mld koron zebrali na sprzęt wojskowy mieszkańcy Republiki Czeskiej.
Szef rządu przedstawił statystykę dziennikarzom, którzy z Warszawy relacjonowali spotkanie Bukareszteńskiej Dziewiątki z prezydentem USA Joe Bidenem. Czescy politycy dotychczas nie informowali o szczegółach dostaw dla Ukrainy, uzasadniając to względami bezpieczeństwa.
Fiala powiedział, że przekazano Ukrainie 89 czołgów, 226 bojowych wozów piechoty, 38 haubic, sześć systemów przeciwlotniczych oraz cztery śmigłowce. Według premiera jedna trzecia tego sprzętu pochodziła z magazynów armii. Fiala stwierdził także, że na prośbę Ukrainy Czechy zorganizowały dostawę 1,5 mln sztuk amunicji; ponad 60 tys. z nich stanowiły pociski rakietowe.
Wkrótce po opublikowaniu tych informacji, w sieciach społecznościowych zwrócono uwagę, że w wyliczeniach premiera zabrakło wyrzutni rakietowych RM-70.
Fiala powiedział, że Czechy jako jedne z pierwszych przekazały Ukrainie uzbrojenie do obrony przed inwazją rosyjską, a swoją postawą motywowały inne kraje.
Pierwsza zorganizowana przez nas dostawa miała miejsce 14 dni po rozpoczęciu inwazji i pokazaliśmy innym, że jest to możliwe i że jest to właściwy sposób
— stwierdził premier.
kk/PAP
