Sykulski zarejestrował pseudopacyfistyczne stowarzyszenie
Sykulski zarejestrował pseudopacyfistyczne stowarzyszenie. Jak próbuje je reklamować? Zdjęciem z... ambasadorem Rosji

"Otwarcie, bez chowania głowy w piasek, będzie dążyć do ustanowienia przyjaznych relacji z naszym największym sąsiadem - Federacją Rosyjską".
Leszek Sykulski ogłosił, że udało mu się zarejestrować swoje pseudopacyfistyczne stowarzyszenie, które reklamował od miesięcy. Mężczyzna wprost stwierdził, że działania jego organizacji mają polegać na „dążeniu do ustanowienia przyjaznych relacji z Rosją”.
Sykulski udostępnił wpis na Twitterze, w którym pochwalił się udaną rejestracją stowarzyszenia.
Zwolennik dobrych relacji z Rosją informuje również o decyzji ws. stworzenia formacji politycznej.
Swój wpis opatrzył zdjęciem z… ambasadorem Rosji.
Po wielu trudnościach w końcu daliśmy radę zarejestrować nasze stowarzyszenie #PolskiRuchAntywojenny. Obecnie kończymy rozwieszanie ostatniej partii - ponad 250 - banerów. Przed wakacjami jeszcze dwa spotkania otwarte PRA. W Lublinie podjęliśmy decyzję o stworzeniu obok PRA formacji politycznej, która otwarcie, bez chowania głowy w piasek, będzie dążyć do ustanowienia przyjaznych relacji z naszym największym sąsiadem - Federacją Rosyjską. Pierwsze działania już na jesieni. (Fotografia z JE Ambasadorem Rosji w Polsce Panem Siergiejem Andriejewem, 9 V 2023)
– czytamy w jego wpisie.
Ostrzeżenie
Do sprawy postaci Sykulskiego wielokrotnie odnosił się minister Stanisław Żaryn. Zwracał uwagę na prorosyjską postawę mężczyzny.
W Polsce środowisko odwołujące się do fałszywego pacyfizmu konsoliduje się wokół L. Sykulskiego, który prezentuje tezy zbieżne z działaniami rosyjskiej propagandy, oskarża Rząd RP, Zachód i USA o prowokowanie wojny i nawołuje do partnerstwa z Rosją
– mówił Żaryn.
W rozmowie z naszym portalem Stanisław Żaryn mówił, że Sykulski „kolportuje tezy tożsame z rosyjską propagandą”.
To człowiek, którego działalność już kilkukrotnie zwracała moją uwagę ze względu na charakter tez, które publicznie stawia. A tezy te to m.in. publiczne oskarżanie polskich władz i rządu o przygotowywanie jakiejś formy agresji czy dołączenia do wojny z Rosją. To tezy również związane z budową oporu społecznego wobec władz RP, a także prezentowania pewnych niuansów i relatywizowania tego, co dzieje się przeciwko Ukrainie. Analiza tych przekazów wskazuje jednoznacznie, że jest to człowiek, który kolportuje tezy tożsame z rosyjską propagandą
– mówił Żaryn w rozmowie z wPolityce.pl.
mly/Twitter
