Świrski o zatrzymaniu: To była wyraźna demonstracja pod media
TYLKO U NAS. Świrski o zatrzymaniu: To była wyraźna demonstracja pod media

Maciej Świrski na antenie Telewizji wPolsce24 zabrał głos na temat swojego zatrzymania. "To była wyraźna demonstracja pod media, żeby móc pokazać mnie z opaską na oczach i ze skróconym nazwiskiem" - wskazał.
CBA na polecenie prokuratury zatrzymało Macieja Świrskiego i Cezarego J., którzy jako członkowie zarządu Polskiej Fundacji Narodowej uruchomili w 2017 r. środki fundacji na kampanię „Sprawiedliwe Sądy”.
Prokuratura Regionalna w Rzeszowie przedstawiła Maciejowi Ś. oraz Cezaremu J. zarzuty dotyczące kampanii „Sprawiedliwe Sądy” realizowanej przez Polską Fundację Narodową w 2017 r.
- poinformował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
Prawdziwe cele
Teraz o sprawie opowiedział na antenie Telewizji wPolsce24 Maciej Świrski, były przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, obecnie członek tego ciała.
Został on zapytany, czy mają swoją teorię na temat tego, dlaczego został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne.
Oczywiście swoją teorię mam, natomiast nie będę jej wygłaszał, w tej chwili zachowam sobie to do moich publikacji, które będą się wiązały z jakby też z tą moją strategią obrony
- wskazał.
To jest dosyć niesłychana sprawa w państwie demokratycznym, żeby urzędującego członka ciała konstytucyjnego doprowadzać do prokuratora na drugim końcu kraju, ponieważ sama funkcja i status ciała konstytucyjnego powoduje, że ja jestem publicznie dostępny i nie ma powodu, żeby takie aranżacje wykonywać
- dodał.
Wystarczył list polecony, a nawet telefon do mojego sekretariatu, ja bym się stawił tam, gdzie pan prokurator by chciał.
To była wyraźna demonstracja pod media, żeby móc pokazać mnie z opaską na oczach i ze skróconym nazwiskiem
as/wPolityce.pl za wPolsce24 i PAP
