Śmiszek haniebnie. Porównał płonącą Francję z Marszem NiepodległościŚmiszek przekroczył granicę. Porównał płonącą Francję z Marszem Niepodległości

Francja płonie i to dosłownie! Jaką ocenę na sytuację ma Krzysztof Śmiszek? Europoseł Lewicy stwierdził, że podobna sytuacja ma miejsce w... Polsce podczas Marszu Niepodległości.
Co chwila we Francji wybuchają kolejne zamieszki, które środowiska lewicowe próbują tłumaczyć na wszelkie możliwe sposoby. "Protesty" uczniów, którzy niby walczą o polepszenie warunków edukacji - są tak gorliwi, że palą wszystko, co się im nawinie pod rękę. Teraz toczą bój o "polepszenie warunków do życia". Dziwnym trafem w przytłaczającej większość są to imigranci lub osoby o imigranckim pochodzeniu.
Co robi polska lewica? Próbuje zrównać płonącą Francję z... Marszem Niepodległości w Polsce. Takiego porównania na antenie RMF FM użył europoseł Krzysztof Śmiszek.
Nikt nie będzie bronił przecież chuliganów. Natomiast pamiętajmy też o jednym. Przez Francję, co kilka miesięcy przetaczają się podobne protesty. Francuzi mają we krwi protestowanie trochę inne niż my, niż Polacy
- powiedział.
"Bojówki prawicowe napadały"
"Demolowanie?" - dopytał prowadzący Tomasz Terlikowski.
Może 11 listopada, raz w roku, tego doświadczaliśmy przez jakiś czas w Warszawie, kiedy bojówki prawicowe napadały
- odpowiedział europoseł Lewicy.
"Nie porównajmy. Nie ma aż takiej akcji. Nigdy w Polsce nie płonęły setki samochodów i nie palono budynków publicznych" - skontrował dziennikarz.
Oczywiście nie, natomiast Polacy nie jesteśmy do tego przyzwyczajeni
- skwitował Śmiszek.
xyz/źr. wPolityce.pl RMF FM, X
