Służby Ukrainy na terytorium Polski? Zajączkowska-Hernik alarmuje! Ukraińskie służby na terytorium Polski? Zajączkowska-Hernik alarmuje

FacebookTwitter

Rządy Polski i Ukrainy przygotowują umowę, która umożliwi ukraińskim służbom granicznym i celnym działanie na terytorium Polski! - informuje Ewa Zajączkowska-Hernik. Europoseł powołuje się przy tym na ukraińskie media. Dokument miałby stworzyć podstawę prawną do działania ukraińskich celników i funkcjonariuszy straży granicznej po polskiej stronie granicy.

„To trzeba nagłośnić!”

Europoseł Konfederacji zamieściła na platformie X wpis, w którym zwraca uwagę na planowaną umowę i pyta o zakres uprawnień ukraińskich służb na terytorium Polski.

Według Zajączkowskiej-Hernik dokument dotyczący wspólnej kontroli granicznej ma stworzyć podstawę prawną do tego, aby ukraińscy celnicy i funkcjonariusze straży granicznej mogli działać po polskiej stronie granicy w związku z deklarowaną potrzebą zapewnienia bezpieczeństwa.

Europoseł zwraca uwagę, że o sprawie informacje pojawiły się w ukraińskich mediach oraz w komunikacie ukraińskiego Ministerstwa Odbudowy, Infrastruktury i Transportu. Rozmowy dotyczące szczegółów umowy miały odbyć się na przejściu Jagodzin-Dorohusk. Ich prowadzenie potwierdza ukraiński wiceminister Serhij Derkacz.

Zajączkowska-Hernik: „Nie wyobrażam sobie”

Europoseł krytycznie ocenia pomysł umożliwienia ukraińskim służbom działania po polskiej stronie granicy.

Nie wyobrażam sobie, żeby ukraińskie służby mogły z pełną swobodą działać na polskim terytorium

– stwierdziła.

Następnie wskazała trzy powody swojego stanowiska.

  • Po pierwsze po ukraińskiej stronie mamy do czynienia z rekordową korupcją, którą aparat państwa jest całkowicie przesiąknięty i dotyczy to również funkcjonariuszy.
  • Po drugie doskonale wiadomo, że ukraińska strona jest infiltrowana przez rosyjski wywiad, który często ich rękoma realizuje działania wymierzone w bezpieczeństwo naszego państwa.
  • Po trzecie Ukraina od dawna próbuje wciągnąć nas w wojnę z Rosją i wcale nie musi im zależeć, by sytuacja w Polsce była stabilna

- wylicza europoseł Konfederacji. 

„Dlatego zaufanie do ukraińskich służb powinno być wybitnie ograniczone!”

– czytamy we wpisie eurodeputowanej.

„Interesy polskie i ukraińskie są rozbieżne”

Zajączkowska-Hernik podkreśla, że współpraca Polski z Ukrainą nie powinna – w jej ocenie – oznaczać automatycznego przyjmowania założeń korzystnych dla strony ukraińskiej.

Trzeba rozumieć, że interesy polskie i ukraińskie są w niektórych punktach bardzo rozbieżne. I należy o tym mówić głośno!

– podsumowała Ewa Zajączkowska-Hernik.

 

Sam fakt prowadzenia rozmów nad umową dotyczącą wspólnej kontroli granicznej potwierdzają ukraińskie informacje cytowane przez niektóre polskie media.

Temat wspólnych ukraińsko-polskich kontroli na przejściach granicznych miał pojawić się podczas spotkania pierwszego wiceministra odbudowy, infrastruktury i transportu Ukrainy Serhij Derkacza, który spotkał się na przejściu granicznym Jagodzin-Dorohusk ze stroną polską.  W rozmowach uczestniczyli m.in. przedstawiciele ukraińskiej Państwowej Służby Granicznej i Państwowej Służby Celnej, polskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz resortu finansów, a także służb granicznych i celnych obu państw

- czytamy w infosecurity24.pl 

źr. wPolityce.pl za X/infosecurity24.pl

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.