Śliwka: Woś "rozjechał" prokuraturę. Absurdalny wniosek!
TYLKO U NAS. Śliwka o próbie uchylenia immunitetu: Woś "rozjechał" argumentami prokuraturę. Absurdalny wniosek!

"Widziałem twarze polityków PO. Oni do końca nie rozumieli co prokuratorzy, minister Woś, minister Warchoł mówili, ale TD, Konfederacja i Lewica widzieli, że to się kupy nie trzyma" - mówi na antenie telewizji wPolsce były minister infrastruktury Andrzej Śliwka.
„Widziałem twarze polityków PO. Oni do końca nie rozumieli co prokuratorzy, minister Woś, minister Warchoł mówili, ale TD, Konfederacja i Lewica widzieli, że to się kupy nie trzyma” - mówi na antenie telewizji wPolsce były wiceminister infrastruktury Andrzej Śliwka, odnosząc się do próby odebrania immunitetu byłemu wiceministrowi sprawiedliwości.
Patrząc jakie tuzy intelektualne ze strony PO tam siedzą, które nie były w stanie przyswoić pan minister Woś, to pewnie politycy PO będą głosowali za uchyleniem immunitetu
— uważa Andrzej Śliwka i mówi, po zapoznaniu się z wnioskiem przedstawionym przez prokuraturę, że jest on kuriozalny:
Jestem radcą prawnym, więc kilka spraw z 231 kk miałem w swoim doświadczeniu prawniczym i powiem wprost - tak kuriozalnego wniosku nigdy nie czytałem. Panu ministrowi Wosiowi zarzuca się przyjęcie korzyści majątkowej osobistej, dlatego, że jako dysponent Funduszu Sprawiedliwości przekazał, zgodnie z przepisami prawa, 25 milionów złotych do CBA. To nie spełnia znamion z 231 kk. To jest idiotyczne
— mówi polityk i opowiada:
Andrzej Śliwka podkreśla, że Michał Woś był bardzo dobrym ministrem, a środki, o których mowa, w świetle prawa mogły być przekazane CBA.Mieliśmy 3 gagatków z Prokuratury Krajowej, którzy przyszli do nas kompletnie nieprzygotowani. Wyszedł pan zastępca neo-prokuratora generalnego i wnoszę jak we wniosku, więc zbulwersowani powiedzieliśmy: To nie jest sala sądowa prokuratorze, proszę konkretnie powiedzieć co jest. Odpowiedział: „Yyy… To może pani prokurator…”
