Skąd się wzięła luka węglowa? Sasin wyjaśnia
Skąd się wzięła luka węglowa? Sasin: Samorządowe ciepłownie kupowały rosyjski węgiel. Spółki państwowe nie miały zakontraktowanej ani tony

"Dziś musimy się razem zmierzyć z tym problemem" - podkreślił wicepremier Sasin.
„Luka węglowa wynika z tego, że samorządowe ciepłownie kupowały rosyjski węgiel. Spółki państwowe nie miały na ten rok zakontraktowanej ani tony rosyjskiego węgla!” - poinformował na Twitterze wicepremier Jacek Sasin, minister aktywów państwowych.
CZYTAJ WIĘCEJ: Minister Moskwa przypomina „kilka wybranych zadań gmin”. Dotyczą energii i ciepła! „Obowiązkowe i wyłączne, a nie fakultatywne”
Sasin podziękował samorządom, które zaangażowały się w dystrybucję węgla, co ma też ograniczyć jego koszt dla klientów końcowych.
Luka węglowa wynika z tego, że samorządowe ciepłownie kupowały rosyjski węgiel. Spółki państwowe nie miały na ten rok zakontraktowanej ani tony rosyjskiego węgla! Dziś musimy się razem zmierzyć z tym problemem. Dziękuję wszystkim samorządom, które włączyły się w pomoc mieszkańcom
— napisał wicepremier.
