SBU twierdzi: W Rzeszowie udaremniono zamach na Zełenskiego
SBU twierdzi, że w Rzeszowie udaremniono zamach na Zełenskiego! Wskazano na polskiego obywatela. A gdzie jest komunikat rządu Tuska?!

A gdzie jest komunikat polskich władz?!
Na lotnisku w Rzeszowie udaremniono zamach na prezydenta Zełenskiego - przekonuje szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Wasyl Maluk, który nie ujawnił, kiedy do tego doszło. Z jego relacji wynika, że zamachowcem miał być obywatel Polski, były wojskowy. „Zatrzymaliśmy go. Nasi polscy koledzy pracowali profesjonalnie, to była nasza wspólna praca z nimi” - mówił. Zastanawiające jest to, dlaczego ukraińska służba ujawnia takie zdarzenie samodzielnie!
W rozmowie z dziennikarzami Maluk opowiedział, że jego podwładni zapobiegli dwóm próbom zamachu na szefa państwa: w siedzibie Zełenskiego w Kijowie w ubiegłym roku oraz na lotnisku w Rzeszowie. Nie podał jednak daty zdarzenia, do którego doszło na terytorium Polski.
Zadaniem było fizyczne usunięcie prezydenta Zełenskiego na lotnisku w Rzeszowie. Rozpatrywane było kilka sposobów. Jednym z nich był dron FPV, innym – snajper
— powiedział.
Według Maluka zamachu miał dokonać emerytowany polski wojskowy, zwerbowany dziesiątki lat temu, który „wierzył w sowiecką ideę i od lat nosił się z tym zamiarem” – podała agencja Interfax-Ukraina.
Zatrzymaliśmy go. Nasi polscy koledzy pracowali profesjonalnie, to była nasza wspólna praca z nimi
— opowiedział szef SBU podczas spotkania z dziennikarzami.
Warto zadać pytanie, gdzie jest komunikat polskich władz?! Takie opowieści, przedstawiane samodzielnie dziennikarzom przez ukraińskie służby, z pewnością powinny być konsultowane z rządem w Warszawie.
AKTUALIZACJA
CZYTAJ WIĘCEJ: O co w tym chodzi?! Udaremniony zamach na Zełenskiego. Siemoniak i jego rzecznik zabierają głos! To znana sprawa z kwietnia 2024 r.
olnk/PAP/X/polsatnews.pl
