Sasin: Banaś rzuca Tuskowi raport NIK niczym koło ratunkowe
TYLKO U NAS. Sasin: Marian Banaś na posterunku. Rzuca Tuskowi raport NIK niczym koło ratunkowe, bo nie radzi sobie z powodzią

"Zmarnowano trzy dni przed nadejściem powodzi, w czasie których można było zrealizować kluczowe przedsięwzięcia. To są pytania, przed którymi Donald Tusk nie ucieknie, bo skutki tych opóźnień w działaniu są tragiczne".
„Tak było za pierwszego rządu Donalda Tuska. Kiedy pojawiał się jakiś problem, to wrzucano tematy zastępcze. To zasłona dymna na powódź” - mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl poseł Jacek Sasin z PiS. Były wicepremier nie ma wątpliwości, że Tusk chce odwrócić uwagę od swojej odpowiedzialności za skutki spóźnionych działań rządu wobec nadchodzącej powodzi. „Mam takie wrażenie, że wszystkie instytucje w Polsce i wysocy urzędnicy zajmują się gównie tym, aby Tusk się nie wściekł, był zadowolony i uśmiechnięty” - stwierdza były minister aktywów państwowych.
Raport Najwyższej Izby Kontroli ws. tzw. afery wizowej ma zwierać informacje o rzekomo wydanych za rządów PiS 366 tys. nielegalnych wiz. Sprawę skomentowali w mediach społecznościowych Donald Tusk i Radosław Sikorski.
