Saryusz-Wolski: W tle "resetu" ambicje Tuska i Sikorskiego
Saryusz-Wolski: Polityka "resetu" z Rosją była sprzeczna z polskim interesem. W tle personalne ambicje Tuska i Sikorskiego

"Ponieważ była sprzeczna z interesem, to była to zdrada interesu Polski" - zaznaczył europoseł PiS.
Polityka „resetu” z Rosją w latach 2007-2014 była zasadniczo sprzeczna z polskim interesem. W tle mogły być personalne ambicje Donalda Tuska i Radosława Sikorskiego - mówił w środę w TVP Info europoseł PiS Jacek Saryusz-Wolski.
Saryusz-Wolski w środę w TVP Info pytany o ocenę polityki „resetu” rządu PO-PSL względem Federacji Rosyjskiej w latach 2007-2014 stwierdził, że była ona „zasadniczo sprzeczna z polskim interesem, w związku z tym była karygodna”.
Ponieważ była sprzeczna z interesem, to była to zdrada interesu Polski
— dodał.
Na pytanie z jakiego powodu pojawiły się w tym czasie próby dążenia do rozmów z Rosją „taką jaka ona jest” stwierdził, że jedna z hipotez mówi o tym, że był to sposób na pokazanie Zachodowi, że „jesteśmy bardziej prorosyjscy niż on”.
W tle personalne ambicje (premiera Donalda) Tuska i (szefa MSZ Radosława) Sikorskiego, zresztą potwierdzone potem przez ciąg zdarzeń, który nastąpił
— powiedział.
Na co liczyli politycy PO?
Europoseł PiS podkreślił, że w jego ocenie postawa taka nacechowana miała być „naiwnością” oraz możliwością otrzymania stanowisk szefa Rady Europejskiej w przypadku Tuska oraz szefa NATO, bądź wysokiego przedstawiciela ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa Unii Europejskiej w przypadku Sikorskiego.
Drugą hipotezą, którą postawił Saryusz-Wolski była możliwość „działalności agenturalnej”. Dodał, że w jego opinii nie można wykluczyć takiego scenariusza.
gah/PAP
