Sałek: Czasy są w Polsce stalinowskie. Kampania się zaostrzy
TYLKO U NAS. Sałek ostrzega: Czasy są w Polsce stalinowskie, a okres reżimowy. Kampania w tym tygodniu będzie się jeszcze bardziej zaostrzać

"W sztabie Rafała Trzaskowskiego puszczają nerwy i puszczają wszelkie hamulce".
„Czasy są w Polsce stalinowskie, a okres reżimowy. Dzisiaj ta rewolucja stalinowska odbywa się w sposób taki, że ta demokracja walcząca realizuje to w aksamitnych rękawiczkach z kowadłem w ręku. Tak to wygląda, jeśli chodzi o media, jeśli chodzi o kwestie pracy ludzi. Przecież dzisiaj ludzie z pracy są wyrzucani tylko dlatego, że pracowali normalnie, zwyczajnie za czasów rządów Zjednoczonej Prawicy przez ostatnie 8 lat. Ale wracając do kampanii, ta kampania w tym tygodniu będzie się jeszcze bardziej zaostrzać” – powiedział na antenie Telewizji wPolsce24 Paweł Sałek, poseł PiS, były doradca prezydenta RP ds. środowiska i polityki klimatycznej.
Sławomirowi Nitrasowi puściły nerwy, gdy spotkał dziennikarza Telewizji wPolsce24, na spotkaniu Rafała Trzaskowskiego w Bydgoszczy. Red. Szereda chciał zapytać kandydata KO na prezydenta, dlaczego nie pojawił się na debacie TV Republiki, Telewizji wPolsce24 i TV Trwam. Jednak zamiast rozmowy z zastępcą Donalda Tuska, wywiązała się ostra wymiana zdań z ministrem sportu Sławomirem Nitrasa, wiernym człowiekiem Trzaskowskiego. Polityk KO postanowił zaatakować i obrażać dziennikarza!
