Rose "głaszcze" Kosiniaka-Kamysza! "K2" Szef PSL dogada się z prawicą?Rose "głaszcze" Kosiniaka-Kamysza! "K2" Szef PSL dogada się z prawicą?

Ambasador Stanów Zjednoczonych pochwalił Władysława Kosiniaka-Kamysza. Tom Rose ujawnił też pseudonim, którym określany ma być polski minister obrony narodowej. Czy za słowami ważnego amerykańskiego urzędnika stoi szerszy plan?
W swoim wpisie Rose opowiada o rzekomo ważnej roli Władysława Kosiniaka-Kamysza postępie polsko-amerykańskiego partnerstwa. Przy okazji przedstawiciel Stanów Zjednoczonych przekonuje, że nazwisko polskiego szefa resortu jest nie do wymówienia dla Amerykanów, ogłosił więc, jakiego Kosiniak-Kamysz dorobił się pseudonimu.
Historyczny postęp w partnerstwie obronnym USA i Polski ma wielu architektów, ale nikt nie odegrał w nim większej roli niż wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Jego niezachwiane zaangażowanie w bezpieczeństwo Polski wynosi nasze więzi wojskowe na nowy poziom. Jedyny problem, jaki mamy z tym wspaniałym człowiekiem, polega na tym, że nie potrafimy wymówić jego nazwiska! Dlatego dla nas jest po prostu „K2”
- czytamy we wpisie ambasadora USA.
Współpraca z prawicą?
Rose zwraca też uwagę na dobrą współpracę Kosiniaka-Kamysza z prezydentem Nawrockim. Czyżby administracja Donald Trumpa liczyła na to, że lider PSL dogada się z polską prawicą?
Dla K2 najważniejsze są: dobro kraju ponad polityką, obowiązek ponad podziałami i konkretne rezultaty ponad retoryką. Lojalnie służy swojemu rządowi, a jednocześnie ściśle współpracuje z Karolem Nawrockim, nie pozwalając, by różnice polityczne przeszkadzały im we wspólnej misji wzmacniania Polski. K2 ucieleśnia dokładnie te cechy, które prezydent USA ceni najbardziej u silnych i wspaniałych sojuszników. To zaszczyt współpracować z K2 i mam szczęście nazywać go swoim przyjacielem — nawet jeśli wciąż nie potrafię wymówić jego nazwiska!
- napisał Tom Rose.
mly/źr. wPolityce.pl za X
