„Reseciarz” do prezydenta o obowiązkach polskich, nie rosyjskich

Największy „reseciarz” z lat 2008-2014 i później do prezydenta Nawrockiego o obowiązkach polskich, a nie rosyjskich

a348c734e2874fe1b81213765d66d4b8.webp
Donald Tusk / autor: PAP/Leszek Szymański

Od jakiegoś czasu jest zupełnie jasne, że cowtorkowe pogadanki premiera Tuska przed posiedzeniem Rady Ministrów, skwapliwie transmitowane przez zaprzyjaźnione z nim media, mają przede wszystkim na celu odwracanie uwagi od coraz poważniejszych problemów, z którymi kompletnie nie radzi sobie jego rząd.

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.