Remiza po powodzi! Kontrowersje wokół marszałkaRemiza po powodzi! Kontrowersje wokół marszałka z PSL
Na 10 mln zł wyceniono straty remizy OSP w Stoszowicach po powodzi. Gmina dostała na odbudowę ponad 9,7 mln zł, czyli niemal połowę całej unijnej puli przeznaczonej na dolnośląskie remizy. Stoszowice to rodzinna gmina marszałka województwa Pawła Gancarza z PSL. Jednostka, która ma otrzymać nowoczesną remizę ze schronem, w 2025 r. wyjeżdżała do akcji zaledwie 13 razy – opisuje Zero.pl.
10 mln zł na remizę
W protokole strat po powodzi z 2024 r. szkody w remizie OSP w Stoszowicach oszacowano na 10 mln zł. To kwota wielokrotnie wyższa niż koszty odbudowy innych remiz na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie.
Do gminy ma trafić ponad 9,7 mln zł, czyli niemal połowa z 23 mln zł unijnych środków przeznaczonych w tym rozdaniu na odbudowę dolnośląskich OSP.
Jak opisuje Zero.pl, nowa remiza ma mieć dwustanowiskowy garaż, salę szkoleniową, zaplecze sanitarne oraz podziemny schron o powierzchni 200 m kw., który w razie zagrożenia pomieści około 50 osób. Całość powstanie na tej samej działce.
W protokole jako zniszczenia wymieniono m.in. budynek, dach, ściany, fundamenty i bramę, a także zalanie świetlicy i kuchni wraz z wyposażeniem. Wśród uszkodzonego sprzętu znalazły się m.in. pompa szlamowa, węże, ubrania bojowe, wodery, elektronarzędzia i system powiadamiania.
Rodzinna gmina marszałka
Środki na inwestycję pochodzą z programu Fundusze Europejskie dla Dolnego Śląska. Dysponentem funduszy jest Zarząd Województwa Dolnośląskiego, którego pracom przewodniczy marszałek Paweł Gancarz.
Stoszowice to rodzinna gmina Gancarza. Polityk PSL przez wiele lat był tam wójtem, działał w lokalnej OSP i przez pewien czas był jej prezesem. W 2016 r. został szefem wojewódzkich struktur PSL, a od maja 2024 r. jest marszałkiem województwa dolnośląskiego.
Zero.pl zwraca uwagę, że Gancarz regularnie pojawia się w rodzinnej gminie, m.in. podczas otwierania inwestycji i wydarzeń gminnych.
Urząd marszałkowski podkreśla, że wysokość dotacji wynika ze złożonego przez gminę wniosku, który został oceniony „zgodnie z kryteriami”.
Prawie połowa całej puli
Dla porównania gmina Bolków otrzymała na przebudowę remizy OSP w Kaczorowie niespełna 387 tys. zł, Kamieniec Ząbkowicki – 793 tys. zł, a Ząbkowice Śląskie – 400 tys. zł. Gminie Marcinowice przypadło 233 tys. zł, a Mysłakowicom 95 tys. zł.
Największe poza Stoszowicami dotacje otrzymały Międzylesie i gmina Kłodzko – odpowiednio blisko 4 mln zł i ponad 4,7 mln zł.
W przypadku Stoszowic pieniądze mają zostać przeznaczone nie tylko na nową remizę w tej miejscowości, ale także na odbudowę dawnej remizy w Budzowie. Jak podaje Zero.pl, w protokole strat koszt jej odbudowy oszacowano na zaledwie 215 tys. zł.
Remiza za 10 mln zł, choć OSP wyjeżdżała 13 razy
Według Zero.pl średni koszt budowy remizy wynosi około 2–5 mln zł. W Stoszowicach inwestycję wyceniono na około 10 mln zł.
Jednym z elementów podnoszących koszt jest podziemny schron. Ma służyć jako miejsce magazynowania sprzętu OSP, a w sytuacji zagrożenia zapewnić schronienie około 50 osobom.
Jednocześnie OSP Stoszowice nie należy do najbardziej aktywnych jednostek w regionie. W 2025 r. strażacy wyjeżdżali do akcji 13 razy, czyli średnio mniej więcej raz w miesiącu. Dla porównania OSP Kamieniec Ząbkowicki I wyjeżdżała 100 razy, a OSP Bardo i OSP Henryków po 72 razy. OSP Starczówek, która również nie należy do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, odnotowała 39 wyjazdów.
Gmina przekonuje natomiast, że stan techniczny obecnego budynku został oceniony przez rzeczoznawcę i obiekt uznano za „nienadający się do użytkowania”. Jak podaje Zero.pl, parter został zalany „do wysokości ok. 30 proc.”, a dotychczas wykonano jedynie „wzmocnienie garażu”.
Gmina twierdzi również, że nie ma innej działki, na której można byłoby postawić remizę. W projekcie przewidziano zabezpieczenia i izolacje uwzględniające warunki terenowe oraz doświadczenia z powodzi.
Urząd: wszystko zostało zweryfikowane
Urząd marszałkowski wyjaśnia, że środki mogły trafić wyłącznie do gmin poszkodowanych w powodzi i wskazanych w odpowiednim rozporządzeniu. Lista projektów została przygotowana na podstawie zweryfikowanego przez wojewodę wykazu strat.
Jak cytuje Zero.pl, urząd przekazał:
Przyznana kwota dofinansowania wynika ze złożonego wniosku o dofinansowanie, który został oceniony zgodnie z kryteriami
Urząd zaznacza również, że projekt obejmuje dwie remizy, a do wniosku dołączono pozwolenie na budowę.
źr. wPolityce.pl za Zero.pl
