Rachunek sumienia i (polityczna) pokuta wielkopostnaNie może być lepszej pory, aby dokonać rachunek sumienia niż teraz, również dla polityków i wyborców. I jest za co pokutować

"Weźmy na początku liderów Konfederacji. Jak ich rozgrzeszyć?"
Nie może być lepszej pory, aby dokonać rachunek sumienia niż teraz— również dla polityków a nawet dla obywateli i wyborców. I jest za co pokutować.
Weźmy na początku liderów Konfederacji. Jak ich rozgrzeszyć? Uważali, że Zjednoczona Prawica jest jeszcze za mało patriotyczna i utworzyli ruch, który świadomie czy nie; pod namową czy nie- stał się koniem trojańskim na prawicy. Chcieli umocnić tożsamość polską, ale dzięki nim niespójna koalicja, podporządkowująca Polskę władzom w Berlinie i Brukseli, wróciła do władzy! Potwierdzili, że lepsze jest wrogiem dobrego. Chcieli więcej polskości i doprowadzili do tego, iż polskość jest na nowo negowana. Bez istnienia Konfederacji bowiem Zjednoczona Prawica utrzymałaby się przy władzy. Pokutować tu powinny nie tylko władze Konfederacji, ale każdy obywatel, który głosował na nią. Jaka ślepota polityczna doprowadziła do tego, aby nie rozumieć, nie widzieć, iż głosując na Konfederację głosowali konkretnie na powrót do władzy pana Tuska i obozu antypatriotycznego?
