Przewidywalne! Giertych i Lis bronią CzuchnowskiegoJakie to przewidywalne! Giertych i Lis bronią Czuchnowskiego po zakazaniu mu wstępu do Sejmu. "Wyrażam sprzeciw wobec decyzji Marszałka"

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia poinformował, że dziennikarz "Gazety Wyborczej" Wojciech Czuchnowski otrzymał zakaz wstępu na teren Sejmu przez 2 miesiące.
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia poinformował, że dziennikarz „Gazety Wyborczej” Wojciech Czuchnowski otrzymał zakaz wstępu na teren Sejmu przez 2 miesiące. Powodem jest atak pracownika „GW” na posła PiS Dariusza Mateckiego. Z zakomunikowaną przez marszałka decyzją nie zgadzają się mec. Roman Giertych i dziennikarz Tomasz Lis. Z kolei sam Czuchnowski dalej obraża na X polityka PiS.
Słyszę, że moja przepustka jest zawieszona na 2 miesiące. Przyjmuję to do wiadomości, nie będę się odwoływał. Szkoda, że nie wysłuchano moich racji. Rozumiem, że kanalia z legitymacją poselską nadal ma zgodę na prowokowanie ludzi
— napisał na platformie X Wojciech Czuchnowski.
Czuchnowskiemu wtórowała na X jego żona, dostosowując się do poziomu męża i obrażając posła PiS.
Czyli trzeba akceptować wsadzanie przez kanalię aparatu w twarz i nie można nazwać jej złodziejem, bandziorem, czy przestępcą. Kanalia za to może wszystko
— stwierdziła Magda Fitas-Czuchnowska.
Giertych i Lis wspierają Czuchnowskiego
W obronie Czuchnowskiego wystąpił były naczelny „Newsweeka” Tomasz Lis, nie kryjący swojej niechęci do PiS-u i sympatii dla obecnej władzy, a także poseł KO mec. Roman Giertych.
Wyrażam stanowczy sprzeciw wobec decyzji Marszałka Sejmu o zawieszeniu przepustki w stosunku do W. Czuchnowskiego. Uważam, że bez walki red. Czuchnowskiego o demokratyczną Polskę pan Szymon Hołownia nigdy nie byłby Marszałkiem Sejmu
— ogłosił na X mec. Roman Giertych.
Mając wybór Czuchnowski czy Matecki, oczywiście staję po stronie Czuchnowskiego. Hołownia odwrotnie
— napisał z kolei Tomasz Lis.
Dobrze, że Wpojciech CZchnowski został chociaż w niewielkim stopniu ukarany za swoje skandaliczne zachowanie w Sejmie. Widać jednak, że po stronie dziennikarza „GW” nie ma żadnej refleksji, znajdują się też osoby, które wciąż gotowe są bronić jego agresywnej postawy.
tkwl/X
CZYTAJ TAKŻE:
