Prezydent o swoich relacjach z Zełenskim: Polubiliśmy się
Prezydent Duda o swoich relacjach z Zełenskim: Polubiliśmy się. Jest jakaś sympatyczna relacja między nami. Na wiele spraw patrzymy podobnie

"I tak myślę, że wielu ludzi się nie spodziewało, że presja polityczna będzie tak wielka" - powiedział.
„Jednym z fundamentów zakończenia tej wojny powinien być powrót Ukrainy do jej międzynarodowo uznanych granic. (…) By mogła stawić czoła Rosji, potrzebuje wsparcia militarnego. Jesteśmy na trzecim miejscu jeśli chodzi o dostawy sprzętu” - powiedział prezydent Andrzej Duda w wywiadzie dla Radiowej Trójki.
Prezydent podkreślił, że Ukraina bez międzynarodowego wsparcia militarnego, nie będzie wstanie stawić czoła rosyjskiej agresji.
Bez międzynarodowego wsparcia, zwłaszcza w kwestii dostarczania uzbrojenia, Ukraina nie będzie świetnie uzbrojona. (…) My po prostu wiemy, że Ukraina musi się obronić i to jest warunek i gwarancja naszego bezpieczeństwa
— podkreślił.
Pytany o to, czy uda się utrzymać presję polityczną, aby Ukrainę wciąż wspierać, odpowiedział:
Trzeba nad tym pracować. I tak myślę, że wielu ludzi się nie spodziewało, że presja polityczna będzie tak wielka.
Odniósł się również do swoich relacji z prezydentem Ukrainy.
Polubiliśmy się również i osobiście. Jest jakaś sympatyczna relacja między nami, towarzyska, przyjacielska, koleżeńska. Na wiele spraw patrzymy podobnie. Wielu porzuciło swoje interesy, gdy zobaczyli, co Rosja zobaczyła
kk/Program III Polskiego Radia
