Prezydencki minister pyta dziennikarzy TVN. "Jak się z tym czujecie?"Prezydencki minister pyta dziennikarzy TVN. "Jak Wy się z tym czujecie?"
TVN ma nowego właściciela, a rząd Tuska rusza do działania. Reakcja obozu władzy na wieść o sfinalizowaniu transakcji spotkała się z mocną ripostą ze strony prezydenckiego ministra. Marcin Przydacz w bezbłędny sposób zwrócił się także... do dziennikarzy stacji.
Paramount Skydance sfinalizował we wtorek przejęcie Warner Bros. Discovery, dotychczasowego właściciela TVN, tworząc spółkę Skydance. Wartość transakcji to 110 mld dolarów. Paramount Skydance był właścicielem m.in. studia Paramount Pictures, stacji CBS, Nickelodeon, MTV i platformy Paramount+. Z kolei Warner Bros. Discovery kontrolował m.in. HBO, platformę Max, CNN, Warner Bros. Studios, Discovery Channel oraz Cartoon Network, a w Polsce — Grupę TVN. Wszystkie te podmioty stały się teraz częścią Skydance.
Teraz minister aktywów państwowych przeprowadzi postępowanie w sprawie przejęcia TVN przez grupę Paramount Skydance. Celem ma być ocena, czy transakcja zagraża bezpieczeństwu lub porządkowi publicznemu w Polsce. Przypomnijmy, TVN w grudniu 2024 roku, razem z Polsatem, został włączony na podstawie rządowego rozporządzenia do wykazu strategicznych firm, które podlegają ochronie państwa przed agresywnym i niebezpiecznym przejęciem z punktu widzenia interesów kraju. Donald Tusk mówił wówczas, że „decyzja o uzupełnieniu listy oznacza, że bez zgody polskiego rządu nie będzie można przejąć, kupić firm, które są na tej strategicznej liście, firm, które podlegają ochronie”. To właśnie wpisanie stacji na listę rząd wskazuje jako podstawę podjętych działań.
Tymczasem reakcje na decyzję resortu kierowanego przez ministra Wojciecha Balczuna są bardzo znamienne. Ale chyba nie takie, na jakie liczyli pomysłodawcy dziwnej szarży.
Dosadny wpis prezydenckiego ministra
Do sprawy odniósł się na platformie X m.in. Marcin Przydacz. Szef Biura Polityki Międzynarodowej w KPRP opublikował bezlitosny, mocno ironiczny wpis.
Czy ja dobrze rozumiem, że Rząd D. Tuska twierdzi, że zmiana zarządów i rady nadzorczej w TVN byłaby nieważna bez uprzedniej jego zgody? Słowem, Tusk rości sobie prawo do decyzji o tym, kto może zarządzać TVN a kto nie. W jakim świetle to stawia dziennikarzy tej telewizji?
- czytamy.
Prezydencki minister zwrócił się bezpośrednio do pracowników stacji. Wymienił Katarzynę Kolendę-Zaleską, Monikę Olejnik, Rafała Wojdę, Anitę Werner, Piotra Marciniaka oraz redaktor Wójcikowską.
Jak Wy się z tym czujecie? Pracujecie w prywatnym medium, ale finalnie o tym, kto może Wami zarządzać ma decydować polityk? Przecież to może mieć wpływ na Wasz obiektywizm!!
- wypunktował Przydacz.
Na tym jednak szef BPM nie poprzestał.
Jakiś czas temu p. Żurek zapowiedział, że zajmie się wyjaśnieniem sprawy Epsteina.
Teraz p. Balczun będzie badał czy Paramount mógł kupić Warner Bros.
Mają rozmach…
- dodał w kolejnym wpisie.
I pomyśleć, że koalicja rządząca tak chętnie mówiła o obronie wolnych mediów.
olnk/źr. wPolityce.pl za X
