Prezes Glapiński w obronie gotówki! "Fundament wolności"Prezes Glapiński w obronie gotówki! "Fundament wolności"
Prezes Narodowego Banku Polskiego stanął w obronie gotówki. Przywołał ważne przykłady zagrożeń, do których może prowadzić rezygnacja z tej formy płatności.
Prezes Adam Glapiński wziął udział w konferencji zatytułowanej „Współczesny bank centralny. Wybrane aspekty działalności Narodowego Banku Polskiego”.
Część wystąpienia prezesa Narodowego Banku Polskiego poświęcona została sprawie skutecznej obronie gotówki w Polsce, której podjęła się prowadzona przez niego instytucja.
Niektórzy mówią, że to jest skazana na porażkę obrona. Może tak. Świat zmienia zmierza w takim kierunku - wygodnym, użytecznym, szybkim, a jednocześnie tragicznym w ewentualnych skutkach w przypadku zakłóceń. Albo mówiąc wprost w przypadku cyberataku, który w każdej chwili jest możliwy. Obrona gotówki konsekwentnie prowadzona przez NBP, także wbrew najczęściej powtarzanym opiniom w kraju, w Polsce, a szczególnie w czasie pandemii, kiedy to uporczywie ze wszystkich stacji radiowych i telewizyjnych płynął przekaz, że gotówka jest niebezpieczna i roznosi jakieś tam niby choroby, drobnoustroje. To oczywiście nieprawda, ale świadomie powtarzana przez tych, którzy byli zainteresowani, żeby lansować pieniądz niegotówkowy. Te cyfrowe systemy płatności, tak wygodne, tak efektywne, tak szybkie, to jest radykalna zmiana. To jest radykalne zwiększenie w kierunku podatności systemu płatniczego na ataki cybernetyczne i na awarie wszelkiego rodzaju. W ten sposób możemy zagrozić bezpieczeństwu całego systemu płatniczego z dnia na dzień, z godziny na godzinę, z minuty na minutę, a przez to bezpieczeństwu gospodarczemu Polski
– mówił prezes NBP.
Rozwój cyfrowych systemów płatności, dynamiczny, błyskawiczny, pozbawia nas w coraz większym stopniu prywatności i anonimowości. Zagraża wprost wolności jednostki. Dużo się mówi o wolnościach jednostki, ale się działa całkowicie przeciwko tej wolności. Indywidualna wolność jest już bardzo ograniczona we współczesnym świecie, nie tylko zachodnim, na całym świecie, tak jak obserwujemy w szczególności Chiny. (…) I ta wolność jeszcze bardziej będzie ograniczona w najbliższym czasie. Ta największa która się teraz dokonuje, rewolucja sztucznej superinteligencji oczywiście całkowicie tę wolność ostatecznie zlikwiduje. Dziwi mnie zawsze, że młodzi ludzie, (...) z jednej strony deklarują, że są bardzo przywiązani do wolności, do swobody decyzji, a z drugiej strony się opowiadają i nie czują żadnych problemów z likwidacją gotówki. (...) NBP robi więc wszystko, żeby zapewniać płynny dostęp do gotówki. Wszystko
– przekonywał.
Prezes Glapiński przywołał przykład państw skandynawskich, które w zdecydowany sposób odeszły od płatności gotówkowych i w błyskawicznym trybie próbowały do nich powrócić. Podkreślił, że Polska jest do tego wciąż daleko. Przywołał też przykład sytuacji po wybuchu wojny na Ukrainie i wzrostu zapotrzebowania na gotówkę.
Panika w każdej chwili jest możliwa z powodu nawet jakiś awarii systemu. Ogółem w ostatnich latach wartość gotówki w obiegu wzrosła o ponad 320 miliardów złotych. (…) Cieszy fakt, że Polacy wciąż należą do tych narodów, które chcą płacić gotówką, podobnie jak Niemcy. Gotówka jest fundamentem wolności i bezpieczeństwa płatniczego Polski. Jest fundamentem wolności. Tak powstał kapitalizm. Bez pieniądza, bez gotówki nie powstałby kapitalizm
– mówił.
Następnie odniósł się do przykładu Chin i kwestii ograniczenia wolności osobistej, do której doprowadziłby koniec gotówki.
Świat zmierza szybko do pieniądza cyfrowego. W Chinach mamy już takie miejsca. Pieniądz cyfrowy, super nowoczesny, super dobry, w którym nigdy nie będzie inflacji, bo centralny planista, ten, który siedzi przy konsoli decyduje, ile pieniądza cyfrowego może być wydane albo nie. Niezależnie ile każdy z was ma na swoim koncie w swoich zasobach, to on może zdecydować, że możecie wydać tylko 5% albo 10 albo 100 w danym roku, albo nagle może podjąć decyzję jakieś tam biuro polityczne, że ten pieniądz cyfrowy w waszych zasobach, waszych i firm o połowę ma mniejszą siłę nabywczą
– przekonywał prezes Adam Glapiński.
To się skończy jakimś kataklizmem. My miejmy nadzieję, że nie za życia mojego, ani państwa, ani waszych dzieci. No ale to jest zrobione bez głowy
– mówił szef Narodowego Banku Polskiego.
Mly/źr. wPolityce.pl za Telewizją wPolsce24
