Posłanka PiS nadal uwięziona na AWS. "Jestem na wodzie kranowej"Posłanka PiS nadal uwięziona na AWS. "Jestem na wodzie kranowej"

FacebookTwitter

Poseł PiS Maria Kurowska już 5. dzień pozostaje zamknięta w budynku Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Polityk zamieściła w mediach społecznościowych nagranie, w którym relacjonuje, jak upływa jej ten czas, ale również – jak się czuje, odcięta m.in. od jedzenia i picia. „Jestem po prostu od dzisiaj na wodzie kranowej, ponieważ woda, którą miałam mi się skończyła. No i oczywiście jedzenia też nie mam, no bo nie mogę mieć, bo posłowie nie są wpuszczeni, aby mi je przynieść, ale czuję się dobrze, także nie martwcie się państwo o mnie, naprawdę jest wszystko okej” – podkreśliła.

Maria Kurowska z PiS sprawiła nie lada kłopot koalicji 13 grudnia, której przedstawiciele zapewne sądzili, że siłowo przejmą Akademię Wymiaru Sprawiedliwości, jak wcześniej zrobili z mediami publicznymi czy prokuraturą. Całą sytuację od zeszłego tygodnia kilkakrotnie dokładnie opisywaliśmy na naszym portalu.

  Kurowska prosi o modlitwę za Polskę

Stan na dziś jest jednak taki, że posłanka PiS, która samodzielnie stawiła czoła żurkowcom, wciąż przebywa w zamknięciu w budynku AWS.

5 dzień protestu w AWS. Dostaję dużo pytań, co się dzieje i jak się czuję? Czuję się dobrze. Mam już tylko wodę z kranu. Nie pozwalają przekazać mi żywności i ubrań. Bronię AWS przed bezprawnym przejęciem przez uzurpatora! Bronię praworządności! Proszę Was o modlitwę za Polskę!

- napisała na platformie X, załączając nagranie.

Dzień dobry państwu. Jest 14 września 2026 roku. Ja bardzo serdecznie państwa witam z Akademii Wymiaru Sprawiedliwości z szóstego piętra, tu gdzie jestem już piąty dzień, czyli od czwartku od godziny 14:00m i gdzie dopilnowuję, aby ten właśnie gabinet, który jest za mną, nie przeszedł w ręce człowieka, który nie jest powołany właściwie na rektora Akademii Wymiaru Sprawiedliwości

- mówi w rolce poseł Maria Kurowska.

Szanowni państwo, ta uczelnia miała kształcić najlepszych specjalistów prawa, a tymczasem rektora tej uczelni powołuje się ze złamaniem prawa. Tak nie może być. Prawo było złamane tutaj w kilku miejscach. Nie będę się nad tym rozwodzić, ponieważ mam dużo informacji, że państwo martwicie się tym, że może źle się czuję

- dodaje.

Jak państwo widzicie, czuję się dobrze, chociaż ciągle w tym samym ubraniu. i w tej samej fryzurze, ponieważ jestem tutaj odcięta od wszystkiego. I ponieważ zażyczyłam sobie, że jeżeli ktoś ma przynosić mi jedzenie czy picie, to tylko moi koledzy posłowie, a nikt inny, ponieważ mi tego nie zapewniono, więc jestem po prostu od dzisiaj na wodzie kranowej, ponieważ woda, którą miałam mi się skończyła

- relacjonuje posłanka.

No i oczywiście jedzenia też nie mam, no bo nie mogę mieć, bo posłowie nie są wpuszczeni, aby mi je przynieść, ale czuję się dobrze, także nie martwcie się państwo o mnie, naprawdę jest wszystko okej

- podkreśla.

Chciałam powiedzieć, że będę tutaj dotąd, dopóki rektor nie zostanie powołany w sposób taki, który nie będzie budził zastrzeżeń prawnych. W takiej uczelni musi być po prostu praworządność i zacznijmy bronić tej praworządności. Każdy na swoim polu, tak jak możemy

- apeluje Maria Kurowska.

 

 

 

jj/źr. wPolityce.pl, za: X

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.