Polskie wojska na Ukrainie? Kosiniak-Kamysz zaprzecza!
Polskie wojska na Ukrainie? Kosiniak-Kamysz zapewnia: "Nie ma dzisiaj takiego planu". W tle rozmowa Tuska z Macronem

Wicepremier powiedział, że w kwestii wysłania polskich wojsk na Ukrainę mówią jednym głosem z premierem Donaldem Tuskiem.
Nie ma dzisiaj planu wysłania polskich wojsk na Ukrainę - zadeklarował wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Podkreślił, że Ukraina musi brać udział w dyskusji o pokoju.
Kosiniak-Kamysz pytany był w neo-TVP Info o to, czy polskie wojska zostaną wysłane na Ukrainę. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył w poniedziałek, że jego kraj rozważa stanowisko prezydenta Francji Emmanuela Macrona, który uznał wcześniej, że w przyszłości nie należy wykluczać wysłania zachodnich wojsk na Ukrainę.
Wicepremier powiedział, że w kwestii wysłania polskich wojsk na Ukrainę mówią jednym głosem z premierem Donaldem Tuskiem.
Jesteśmy sceptyczni co do takiego rozwiązania
— przyznał.
Jak dodał, fakt, że dzisiaj nie ma planu wysyłania polskich wojsk na Ukrainę, wynika również z tego, że nadal nie ma planu pokojowego zakończenia wojny.
Oczekiwanie na Trumpa
Zdaniem szefa MON, podobny plan nie zostanie przedstawiony, zanim nie zostanie zaprzysiężony prezydent-elekt USA Donald Trump.
Premier Donald Tusk, który spotkał się w Warszawie z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, zapewnił, że Polska nie planuje obecności wojsk w Ukrainie po osiągnięciu rozejmu w tym kraju.
Decyzje dotyczące polskich działań będą zapadały w Warszawie i tylko w Warszawie
— podkreślił szef rządu.
mly/PAP
