Polityka katolicka na XXI wiek
Polityka katolicka na XXI wiek. Ten, który mówi prawdę, nie może uniknąć konfliktów społecznych

Retoryka posła Czarnka jest zgodna z jego katolickim zapleczem ideowym. Co więcej, jest ona jak najbardziej adekwatna do rzeczywistości politycznej, w jakiej żyjemy i dobrze wyraża interesy i lęki wyborców konserwatywnych w państwie.
„Widzicie państwo, co się dzieje w komisji do spraw wyborów korespondencyjnych. Nie można zadać pytania, ponieważ pan Dariusz Joński przerywa, próbuje obrażać, bo taki człowiek, który mówi, że Powstanie Warszawskie wybuchło w 1988 roku, a stan wojenny w 1989 roku, mnie osobiście obrazić nigdy nie może”.
Oto wypowiedź byłego ministra nauki i edukacji, dziś posła w Sejmie RP, Przemysława Czarnka, zarejestrowana wczoraj w programie naszej stacji telewizyjnej wPolsce. Czarnek, jak zawsze, był wyrazisty i precyzyjny w swojej retoryce politycznej. Zwyczajnie opisywał rzeczy takimi jakie są. Komisja pod przewodnictwem posła Jońskiego rzeczywiście jest prowadzona w sposób wyraźnie pokazujący, że jej politycznym celem jest obciążenie PiS, niezależnie od faktów.
