Podwójne standardy? Miller punktuje reakcje po tragedii w JarosławiuPodwójne standardy? Miller punktuje reakcje po tragedii w Jarosławiu

FacebookTwitter

Czy narodowość sprawcy zmienia sposób oceniania zbrodni? Leszek Miller porównał reakcje na incydent w bielskim autobusie i tragedię w Jarosławiu, wskazując na rażącą niespójność ocen. Były premier mówi wręcz o „hipokryzji bez granic” i pyta, dlaczego wobec podobnych sytuacji stosuje się różne miary.

W bielskim autobusie mężczyzna zwyzywał dziewczynki z Ukrainy. W części komentarzy natychmiast zrobiło się od tego brunatno w całej Polsce. Jeden sprawca, a odpowiedzialność rozpisana na pół kraju i jego politycznych przeciwników

- napisał Leszek Miller.

W Jarosławiu obywatel Ukrainy zaatakował nożem ludzi na terenie opactwa. Zginął ksiądz, inni zostali ranni. Politycy złożyli wyrazy współczucia i zapowiedzieli ukaranie sprawcy. Zanim jednak śledczy ustalili motyw, na klasztornym murze pojawił się już cień Putina. W mediach zaczęto rozważać udział rosyjskich służb. Część komentatorów z pasją twierdziła, że nie można wykluczyć, że stały za nożownikiem

- zaznaczył były premier i dodał, że „minister Siemoniak przewidywał, że Rosja wykorzysta zbrodnię do podsycania konfliktu”.

Jak wskazał, „wiceminister Bosacki tłumaczył zachowanie napastnika możliwą traumą po pobycie w okopach”.

„Hipokryzja bez granic”

W jego ocenie „ta gorliwość ma świeży precedens”.

Gdy na torach w Jedlance znalazły się betonowe elementy dawnego peronu, reakcje były podobne. Okazało się, że z nasypu zepchnął je dwunastoletni chłopiec, który przyznał się do czynu. Nie wolno obwiniać wszystkich Ukraińców za czyn nożownika, tak samo jak nie wolno obwiniać wszystkich Polaków za obelgi w autobusie

- podkreślił Leszek Miller.

Skąd więc ta różnica? Skoro w przypadku tragedii w Jarosławiu słyszymy wezwania, by nie wyciągać wniosków z narodowości sprawcy, dlaczego tej samej zasady nie stosuje się w autobusie? Gdy sprawcą jest Polak, na ławie oskarżonych siada cała Polska. Gdy sprawcą jest Ukrainiec, szuka się miejsca dla Putina. Sprawiedliwość po polsku? Raczej hipokryzja bez granic

- skwitował były premier.

https://www.facebook.com/MillerLeszek/posts/pfbid032iTZ4ijBrfMvd9xbfRgr24Q5hFtz5AyeZurVS7Uzo8NCp92L6FMAxwfbV7MxYCBSl?__cft__[0]=AZiTjLspsXkNj42_3ecb1TfC5P3WB83V2xmg0MgRKacmbHzZow2j5Te7EyBYN2FxU--EA0qVCgUPfhvdOmQAQ3z6DozEDEq_GuRTZwBMLRR-rve1uKUk3H9RHWAgzU5c_fc7JXHdbLd3OXtZOfAZFGXBDnijMhz9beSomQ1dHJfWapxuwJlOXJq5dw8&__tn__=%2CO%2CP-R

tt/źr. wPolityce.pl za Facebook 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.