Poboży:Komunikacja kryzysowa Tuska ma ratować jego wizerunek
TYLKO U NAS. Poboży: Komunikacja kryzysowa jest nastawiona na uratowanie wizerunku premiera. A jest on nie do uratowania

"Na ocenę, kto powinien ponieść odpowiedzialność osobistą, polityczną i cywilną przyjdzie czas. Słyszymy przecież z KE, że do polskich instytucji przyszło ponad 100 ostrzegających komunikatów z systemu Copernicus. Kto zatem przetwarzał te informacje?".
„Kiedy obserwowałem pierwsze posiedzenia sztabu kryzysowego przecierałem oczy ze zdumienia. Jak w ogóle ktoś mógł się zdecydować na ich transmitowanie” - powiedział na antenie telewizji wPolsce24 Błażej Poboży. Były wiceminister spraw wewnętrznych zauważył, że służby innych państwa pilnie przyglądają się sposobom działania kryzysowego polskiego państwa. „Najgorsze w tym wszystkim jest jednak to, że komunikacja kryzysowa ma jeden cel: uratowanie wizerunku premiera” - podkreślił prezydencki doradca.
Informacje o zbliżającej się nawałnicy podawane były przez ogólnopolskie media na wiele dni przed powodzią. Mimo to, 13 września premier Donald Tusk uspokajał, że „prognozy nie są alarmujące”. Rzeczywistość była jednak inna. Były wiceszef MSWiA Błażej Poboży ostro ocenia sposób radzenia sobie z kryzysem przez rząd Donalda Tuska.
