Po to zamknęli Piesiewicza? Korzeniowski ogłaszaPo to zamknęli Piesiewicza? Korzeniowski ogłasza

FacebookTwitter

Robert Korzeniowski poinformował, że zamierza ubiegać się o stanowisko prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Czterokrotny mistrz olimpijski w chodzie podjął jednocześnie decyzję o zakończeniu współpracy z Ministerstwem Sportu i Turystyki.

Dwa lata współpracy (...) w roli doradcy ministra były wyjątkowym etapem mojej poolimpijskiej drogi. Zakończyłem tę misję, dziękując ministrom za owocną współpracę na rzecz polskiego sportu. Jako czterokrotny mistrz olimpijski chcę teraz całą wiedzę i siły skierować na systemowy rozwój olimpizmu. Mając na uwadze stojące przed nami wyzwania, zdecydowałem się ubiegać o stanowisko prezesa PKOl

- oświadczył Korzeniowski, cytowany na stronie resortu.

Na swoim profilu na platformie X również podziękował „wszystkim ministrom, z którymi miał zaszczyt współpracować, za owocne i pełne pasji działania na rzecz polskiego sportu”.

To dla mnie trudna, ale naturalna decyzja w mojej sportowej drodze. (...) czuję potrzebę i wyrażam gotowość, by całą wiedzę i siły skierować na systemowy rozwój polskiego olimpizmu. To długofalowe zadanie wymaga współpracy z Zarządem i Prezydium PKOl, całą społecznością olimpijską i wszystkimi, którzy polski sport mają w sercu

- napisał Korzeniowski.

Czas na konsekwentne działania w celu odbudowania marki oraz wzmacniania organizacji. Tylko działając razem przywrócimy polskiemu sportowi należne mu miejsce!

- dodał.

 

Były znakomity lekkoatleta współpracował z Ministerstwem Sportu i Turystyki od końca października 2024 roku. Jako doradca ministra, co przypomniano w komunikacie, uczestniczył w pracach nad strategicznymi kierunkami rozwoju polskiego sportu oraz wypracowywał rekomendacje w dialogu ze środowiskiem sportowym.

Chciałbym bardzo gorąco podziękować panu Robertowi Korzeniowskiemu za naszą współpracę i zaangażowanie w rozwój polskiego sportu. Jego niesłabnąca energia, olbrzymie doświadczenie i wiedza w zakresie międzynarodowego sportu wyczynowego były nieocenionym wsparciem 

- powiedział minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki.

Zatrzymanie prezesa PKOl

Prezes PKOl Radosław Piesiewicz został zatrzymany w ubiegły czwartek w Warszawie w związku ze śledztwem w sprawie Zondacrypto.

Tego samego dnia w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej usłyszał zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Nie przyznaje się do winy. Po przesłuchaniu podejrzanego, który wyraził zgodę na używanie jego pełnego nazwiska, prokuratura skierowała do sądu wniosek o aresztowanie szefa PKOl na trzy miesiące, na co sąd się zgodził.

W poniedziałek Mieczysław Nowicki, jeden z wiceprezesów PKOl, działając na podstawie upoważnienia Piesiewicza do jego zastępowania w kierowaniu organizacją, zwołał na 8 września posiedzenie prezydium zarządu.

Będzie to pierwsze spotkanie władz komitetu po aresztowaniu Piesiewicza. Większość z 16 - poza prezesem - członków tego gremium domaga się jednak jednoczesnego zwołania spotkania pełnego zarządu tłumacząc, że jedynie to ciało ma kompetencje, by formalnie odwołać prezesa w trakcie trwania kadencji. Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.

mly/źr. wPolityce.pl za PAP/X

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.