Płażyński pozwie Horałę? "To kłamstwo"Płażyński pozwie Horałę? "To kłamstwo"

Poseł PiS Kacper Płażyński stanowczo zaprzeczył słowom Marcina Horały o rzekomym stworzeniu raportu wymierzonego w Karola Nawrockiego i skierował do niego przedsądowe wezwanie do przeprosin oraz zapłaty 50 tys. zł na rzecz fundacji Łączy Nas Polska.
Jak poinformował poseł PiS Kacper Płażyński we wpisie na platformie X, wczoraj w kanale Zero Marcin Horała powiedział, że stworzył on raport oczerniający prezydenta Karola Nawrockiego.
To kłamstwo, żadnego raportu nie stworzyłem. Dziś wystosowałem do Marcina Horały przedsądowe wezwanie do przeprosin i zapłaty 50 tysięcy złotych na rzecz fundacji @PolskaLaczy
- wskazał.
Cieszę się, że łgarstwo, które kolportował przez ostatnie półtora roku, będzie mógł zweryfikować sąd
- dodał Kacper Płażyński.
"Te zasady są mu niestety obce"
Do wpisu Kacpra Płażyńskiego nawiązał inny poseł PiS - Jacek Sasin. W jego ocenie współpraca w ramach jednej partii wymaga elementarnej przyzwoitości, wzajemnego szacunku i odpowiedzialności za słowo.
Można różnić się ocenami, prowadzić twarde spory i przedstawiać odmienne argumenty, ale zawsze powinno się to odbywać z poszanowaniem adwersarzy i zasad uczciwej debaty
- wskazał.
To, co zrobił Marcin Horała, pokazuje, że te zasady są mu niestety obce. Formułowanie oszczerstw wobec kolegi z własnej partii nie mieści się w kanonach odpowiedzialnej i konstruktywnej współpracy. Mam nadzieję, że sąd szybko nakaże sprostowanie tych kłamstw. W polityce można spierać się o wszystko, ale nie wolno budować swojej narracji na pomówieniach
- dodał Jacek Sasin.
Pismo/wezwanie przedsądowe jest zwykle krokiem poprzedzającym wniesienie pozwu do sądu. Otrzymanie pisma przedsądowego nie oznacza, że pozew został już złożony. Jest to sygnał, że druga strona deklaruje gotowość do skierowania sprawy do sądu, jeśli sprawa nie zostanie rozwiązana polubownie.
tt/źr. wPolityce.pl za X
