Piątkowska może się załamać! Sąd po stronie GibałyPiątkowska może się załamać! Sąd po stronie Gibały
Sąd Okręgowy w Krakowie nakazał kandydatce na prezydenta Krakowa senator Monice Piątkowskiej sprostowanie informacji dotyczących sposobu głosowania Łukasza Gibały w radzie miasta. Postanowienie jest nieprawomocne.
Zaskarżone słowa padły w trakcie debaty w programie „Śniadanie Rymanowskiego” w Polsat News 20 września. Monika Piątkowska powiedziała wówczas, że przeglądnęła sposób głosowania Łukasza Gibały podczas dwóch kadencji w radzie miasta, stwierdzając, że „w większości jest to głosowanie 'wstrzymuję się'”.
Panie radny, prezydent miasta Krakowa nie będzie mógł się wstrzymywać od głosu - decyzyjność, i współpraca, i wiedza będą fundamentalnymi kompetencjami prezydenta miasta, który obejmuje funkcje w niezwykle trudnym momencie
- dodała.
W odpowiedzi Łukasz Gibała powiedział, że „jak opcja rządząca przedstawia takie uchwały, gdzie wrzuca do jednego worka rzeczy dobre i złe, to nie zostaje nic innego, jak się wstrzymać”.
Gibała pozywa kandydatkę Tuska! Ma wyliczenia z 10 tys. głosowań
Tak zdecydował sąd
Sąd uznał dziś, że zestawienie głosowań Gibały jako radnego nie daje podstaw do stwierdzenia, że w większości głosowań wstrzymuje się od głosu, „a zatem wypowiedź była nieprawdziwa”.
Sąd nakazał sprostowanie wypowiedzi na portalach Facebook i Instagram, a także usunięcie postów, które zawierały materiał z fragmentem programu, gdzie padła wypowiedź. Sąd zakazał też rozpowszechniania nieprawdziwych informacji o głosowaniach Gibały.
Oddalił natomiast wniosek w tej części, w której komitet kandydata na prezydenta domagał się m.in. sprostowania w Polsat News, gdzie padała wypowiedź Piątkowskiej, a także przeprosin i wpłaty 10 tys. zł na rzecz fundacji.
xyz/źr. wPolityce za PAP
